Gdzie znaleźć ludzi

Gdzie tanio zatrudnić niezależnego programistę online

2020.10.26 08:21 Hodinar Gdzie tanio zatrudnić niezależnego programistę online

Gdzie tanio zatrudnić niezależnego programistę online
Programiści w Europie i USA są kosztowni. Ale dzięki internetowi możesz taniej zatrudnić świetnych specjalistów.
Istnieją międzynarodowe giełdy niezależnych. Tutaj możesz złożyć zamówienie, a ludzie z całego świata odpowiedzą na nie. Lub spójrz wśród wielu ofert programistów i wybierz specjalistę, który odpowiada Ci ceną i kwalifikacjami.
Powstaje pytanie: jak wybrać dobrego specjalistę? W rzeczywistości wszystko jest niezwykle proste, a niektóre usługi upraszczają to zadanie.
W swoim artykule „ Gdzie znaleźć programistęDmitrij Wasiliew (ekspert medialny z Rosji) pisze:
Spójrz na portfolio kandydata, aby zobaczyć, czy wykonałeś pracę podobną do tej, którą chcesz mu powierzyć. Przeczytaj recenzje poprzednich klientów.
Polecamy Fiverr , jedną z najpopularniejszych giełd freelancerskich na świecie.
Jest wielu wąskich specjalistów, na przykład od chatbotów, bezpieczeństwa itp. Oto przykłady prac i recenzji.
Jednocześnie ceny są bardzo niskie.
Gdzie zatrudnić programistę.
Możesz również przeszukiwać rosyjskie niezależne usługi. Rosyjscy programiści są wysoko wykwalifikowani, punktualni, dokładni, a koszt ich pracy nie jest wysoki.
Tutaj pomoże Ci niezależny serwis .
Będziesz zaskoczony, jakie to proste: wystarczy 10-20 minut, aby zatrudnić kogoś do prostego zadania. Bardziej złożone programy potrwają trochę dłużej. Jednak zawsze masz do dyspozycji tysiące specjalistów.
submitted by Hodinar to redditwpolsce [link] [comments]


2020.10.25 16:11 Wkurwiony_throwaway "Dziś niech każdy oburzony znajdzie partię, ruch, organizację najbliższą swoim poglądom i konkretnie ją wesprze" - Szymon Hołownia

Wyjechałem z tego grajdołka, m.in. właśnie przez bezprawie. I nie wiem, czy kiedykolwiek uwierzę, że mógłbym czuć się w Polsce bezpiecznie. Mieszkam daleko, komfortowo, w kraju, który lekcję autorytaryzmu pamięta o wiele lepiej niż Polska.
Nie przylecę specjalnie na protesty - za daleko. Zresztą, po to się przecież wyprowadziłem, żeby zostawić za sobą te wszystkie afery, ignorowane wyroki sądów, "trybunały" chodzące na smyczy polityków i szczekające na rozkaz, rozporządzenia biorące górę nad konstytucją i ogłaszane na kilka minut przed wejściem w życie. Niestety, nie jest łatwo zatkać uszy na głosy dochodzące z miejsca, gdzie przeżyłem tak wiele i które chciałbym kiedyś znów nazwać domem.
Szymon Hołownia ma rację, choć w wielu kwestiach się z nim nie zgadzam. Pora działać lub wesprzeć tych, którzy działają. Zrobić coś więcej, niż tylko wyrazić swoje oburzenie w Internecie lub pokłócić się z dziadkiem przy kolacji. Bo jeśli nie teraz, to kiedy? To taki mały koszt, a do obrony jest tak wiele.
https://preview.redd.it/j4q8fj3yy8v51.png?width=1115&format=png&auto=webp&s=d0fe65391b5e9b4e15dc5a8d51876e4e306e70a4
Nie zamierzam nikogo przekonywać, żeby wesprzeć fundację, którą wybrałem ja. Po krótkim przeglądzie materiałów na ich temat jestem przekonany, że robią więcej dobrego niż złego, ale być może w przyszłości sam porzucę ich na rzecz innej organizacji, z którą będzie mi bardziej po drodze. Jednego jestem pewien - nigdy nie znajdę stowarzyszenia, partii, itp., z którymi będę się zgadzał w stu procentach.
Pora fizycznie, materialnie dołożyć swoją cegiełkę po jasnej stronie mocy. Mnie się powodzi, mogę sobie pozwolić na dosyć szczodre regularne dotacje. Ale nawet pięć złotych miesięcznie pomoże zmienić kraj na lepsze. Niedużym kosztem można dostać tak wiele: satysfakcję, że głosuję przeciw Nim co miesiąc, a nie co cztery lata; los na loterii, w której nagrodą jest lepszy świat; świadomość, że są w Polsce ludzie o wartościach zbliżonych moim i którzy ryzykują swoim bezpieczeństwem, żeby je zrealizować; poczucie dumy, nawet jeśli niezasłużone, że postąpiło się słusznie.
Zachęcam do wymieniania w komentarzach organizacji wartych wsparcia wraz z krótkim opisem. Im więcej ich wymienimy, tym więcej osób może znaleźć coś dla siebie. Jedyne organizacje, których nie chcę tu widzieć, to te próbujące siłą lub podstępem podważyć w Polsce praworządność, one już nie potrzebują większego wsparcia.
submitted by Wkurwiony_throwaway to Polska [link] [comments]


2020.10.13 22:38 sparris849 Jak żyć?

Nie widzę, żeby którakolwiek z zasad zabraniała sporządzać tutaj tego typu postów, a jest to chyba jedyne miejsce gdzie mogę z siebie zrzucić, to co mnie ostatnio dojeżdża, więc poleci trochę ściana tekstu. Może ktoś z was będzie w stanie udzielić mi porady jak sobie z tym poradzić.
Mam 25, stosunkowo pewną pracę, stabilną sytuację ekonomiczną, a przy tym życie mnie ostatnimi czasy dobija i powoli znowu zaczynam się staczać, więc powoli opiszę tutaj jak znalazłem się w tej sytuacji.
Jestem typem ze wsi. Do szkoły podstawowej chodziłem we wsi z której pochodzę, od małego zmagałem się z dość sporą nadwagą, ale jako mały dzieciak się tym nie przejmowałem, rodzice wielokrotnie zabierali mnie do dietetyka, starali się znaleźć dla mnie jakieś bardziej aktywne zajęcie, ale po prostu dużo pracowali, a ja jako gnojek spędzałem czas kiedy ich nie było przed komputerem, przypisanych diet też nie pilnowałem, więc ogólnie problem się pogłębiał. W podstawówce nie stanowiło to problemu, na wsi, jak to na wsi, wszystkich z klasy znałem z podwórka, miałem z nimi dobre relacje, wszystko git, do czasu. Przez całą podstawówkę miałem świetne oceny, ogólnie dla rodziny i znajomych byłem niczym jakiś fenomen od najmłodszych lat, jeżeli chodzi o moje wyniki w nauce. Później nadszedł czas gimby i tutaj zaczęły się schody. Ogólnie od najmłodszych lat poznawanie ludzi było dla mnie dość skomplikowane. Nigdy nie potrafiłem rozmawiać z ludźmi o pogodzie czy coś, zwykle kierowałem się w określonym temacie. Do gimnazjum trafiłem we wsi obok (było jedno gimnazjum na gminę i dzieciaki z okolicznych wsi były do niego dowożeni). Jeżeli chodzi o oceny dalej było super, z relacją z ludźmi zaczęło się dziać gorzej. Przez większość czasu trzymałem się z jednym koleżką ze wsi, a chłopaki ze starszych lat zaczęli nas wyśmiewać i wyzywać od "pedałów". Moja rodzina była zawsze mocno katolicka, ja byłem straight, nie mniej dość mocno wjeżdżało mi to na psychę. Kilka razy dostałem plecakiem na przerwie, pewnego dnia zepchnęli mnie ze schodów. Rodzicom nic nie mówiłem, zawsze miałem problem z wyrażaniem emocji, ale cała akcja odbijała się na mnie coraz mocniej. Zacząłem coraz bardziej zamykać się w sobie, z domu praktycznie przestałem wychodzić. Zacząłem tracić kontakt ze znajomymi, większość czasu spędzałem przed komputerem/telewizorem/książką. Pewnego razu przed wyjściem do szkoły Matka zobaczyła mnie płaczącego w łóżku, jak opowiedziałem jej w czym problem poinformowała o akcji moją wychowawczynię ze szkoły, która raz dwa ogarnęła akcję. Otwarte znęcanie trochę odpuściło, ale jeszcze zdarzało mi się słyszeć jakieś wyzwiska/śmiechy. Po gimnazjum, poszedłem do liceum w większym mieście obok mojej wioski. Idąc do liceum miałem już dość zaawansowaną otyłość i byłem już dość dojrzały, żeby mieć z tym związane kompleksy. Od samego początku nie potrafiłem się tam odnaleźć. Nie znałem absolutnie nikogo, większość osób raz dwa ogarnęła sobie znajomków, ale nie ja. Większość przerw spędzałem pod klasą czekając na dzwonek, było to dla kilku osób obiektem żartów, co też nie pomagało. Oceny zaczęły spadać, nie było tragedii, ale już mało było 5, a zaczęły nawet pojawiać się 3. Rodzice nie wywierali na mnie z tego powodu presji, zawsze mnie uspokajali. Przez pierwsze +/- pół roku utrzymywałem jeszcze kontakt z pojedynczymi osobami ze wsi, ale później i tutaj się urwało. Na początku ludzie jeszcze mnie zapraszali na jakieś imprezy, ale nie miałem za bardzo jak w nich uczestniczyć, dojazd był beznadziejny, nawet na lekcje musiałem dojeżdżać z rodzicami jak jechali do roboty, a wracałem jak kończyli. Dodatkowo nie chciałem pić alkoholu. Rodzice wpoili mi wstręt do tego trunku, a z opowieści wynikało że była to główna atrakcja tych imprez. Przez całe liceum moi praktycznie jedyni znajomi to ludzie z którymi grałem przez neta w gierki. Maturę napisałem dość średnio, poszedłem na studia. Na studiach początkowo było podobnie, nie potrafiłem się odnaleźć. Poznałem za to ludzi na mieszkaniu. Jeden był dość spoko koleżka, z którym powoli zaczynałem sobie popijać piwko. W tygodniu zapierdzielałem na uczelni, w weekendy piwko z kolegą wszystko super. Oceny początkowo mocno średnio, w domu nikt się nie czepiał. Rodzice zawsze mi mówili że są to trudne studia, nie ma co panikować. W drugim semestrze część ludzi z którymi trafiłem w pary na ćwikach zaczęła mnie wyciągać na imprezy, stopniowo poznawałem trochę więcej ludzi, znajomi znajomych itd. Była to dość wąska paczka, ale trzymaliśmy się dość dobrze. Moje poczucie wartości wzrosło dość mocno, pociągnęło to za sobą ambicje, na 3cim roku miałem już stypendium rektora, miałem paczkę znajomych, praktycznie co weekend albo 2 byłem się gdzieś z kimś spotkać, ale też piłem sporo alkoholu. Jednak, wszystko co dobre szybko się kończy. Studia skończyłem z bardzo dobrą oceną. Po studiach wróciłem do domu, raz dwa znalazłem pracę. Wymagała ode mnie przeniesienia się z domu, ale akurat to jest mi na rękę. Utrzymywałem kontakt jeszcze z kilkoma znajomymi ze studiów, ale na zasadzie facebook, gierki, skype, bo dzieliły na setki kilometrów. W robocie szybko okazało się że na studiach zdobyłem odpowiednią wiedzę, żeby ogarniać co się dzieje, szybko doceniło mnie kierownictwo, wszystko super, ale z czasem zaczęło mi jednak brakować znajomych. Początkowo szło to w złym kierunku. Dni spędzałem sam, zwykle kupowałem sobie jakiś alkohol, piłem kilka drinków oglądałem film, szedłem spać. Z czasem tych drinków było więcej. Na szczęście doszedłem do wniosku że nie idzie to w dobrym kierunku. Minął rok od kiedy zacząłem pracę, postanowiłem że muszę coś ze sobą zrobić. Jeden z kolegów ze studiów pisał mi że zaczął chodzić na siłownie i że poleca. Postanowiłem też spróbować, początkowo było świetnie, zacząłem tracić kilogramy, pilnować diety, odstawiłem alkohol, mogłem czymś zapełnić pustkę w moim życiu. Minął kolejny rok, doprowadziłem się do zdrowej masy ciała. Myślałem, że to poprawi moją samoocenę, sprawi że nabiorę pewności siebie. Fizycznie jestem zdrowszy, zawodowo jest tylko lepiej, pensja może nie jest zabójcza, ale pozwala mi się swobodnie utrzymać i nie martwić się o jutro, mimo to z psychiką znowu jest gorzej. Od 2 lat nie poznałem żadnych nowych ludzi. Pracuję wyłącznie z ludźmi dużo starszymi ode mnie, więc tutaj opornie. Prowadzę nudne życie, nigdzie nie wyjeżdżam, większość wolnego czasu spędzam nadal tylko przed ekranem komputera. Ciężko o hobby w którym mógłbym poznawać nowych ludzi, bo po pierwsze żyję w małym mieście, gdzie nie ma zbyt wielu atrakcji, a po drugie mamy obecnie taką, a nie inną sytuację epidemiologiczną. Nie mam pojęcia gdzie, ani jak poznać nowych ludzi, praktycznie wszyscy ludzie przez całe moje życie z którymi nawiązałem jakikolwiek kontakt, podeszli do mnie pierwsi i zainicjowali rozmowę.
Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób to co tutaj piszę świadczy wyłącznie o mojej słabości, mam wiele rzeczy, o których ludzie marzą, stabilność zawodową i ekonomiczną, dodatkowo praca którą bardzo lubię, ale zwyczajnie nie wiem ile jeszcze będę w stanie tak pociągnąć. Od godziny piszę post o swoich problemach do obcych ludzi w Internecie, bo zwyczajnie nie mam do kogo otworzyć mordy. Dodatkowo kontakty z rodziną też są coraz gorsze, bo na każdym spotkaniu rodzinnym dostaję z 3 razy pytanie dlaczego nadal nie mam dziewczyny. Jeżeli ktokolwiek wytrwał cały ten post, to mogę tylko napisać, to starajcie się rozwijać umiejętności kontaktów społecznych póki jesteście młodsi i macie regularnie kontakt rówieśnikami. Mam wrażenie, że sam już zmarnowałem moje życie.
submitted by sparris849 to Polska [link] [comments]


2020.09.06 21:11 Maxusify AlchemistMC - Wprowadzenie do pomysłu!

Wprowadzenie do pomysłu

Witajcie potencjalni gracze i członkowie drużyny!
Jest to pierwszy post na tym subreddicie i w nim chciałbym opisać całą ideę serwera AlchemistMC. Będąc szczerym, serwer powstaje już jakieś dwa lata, a jedynym jego twórcą jestem ja... Wielkie ambicje, ogromna ilość motywacji i worek pełen pomysłów nie zastąpią zgranej ekipy i burzy mózgów. Dlatego mam nadzieję, że uda mi się tu zgromadzić chętnych ludzi do współpracy i stworzenia takiego serwera.
No ale przechodząc do sedna: AlchemistMC (z początku IshtarMC) jest to serwer survival, jednak nie taki po prostu "survival". Będzie to rozszerzony tryb przetrwania o customowe przedmioty, elementy rpg, mechaniki, itp. otoczony w miarę możliwości jakąś fabułą. Cała dotychczasowa praca, wszystko co zbudowałem i zaprojektowałem idzie do archiwum. Zostaje samo doświadczenie i dalsza chęć pracy. Relikty przeszłości będą mi przypominać, że fajne rzeczy przychodzą przez wielkie poświęcenie.
Dlaczego tak, a nie inaczej? Pomysł powstał dzięki zwykłemu i jakże powszechnemu znudzeniu. W polskich realiach Minecrafta, ciężko znaleźć dobry, ciekawy i przystępny serwer, gdzie administracja nie próbuje wydrzeć z Ciebie twoich ostatnich pieniędzy. Myślę, że tęsknota za tworzeniem społeczności serwera Minecraft również zrobiła swoje. Dlaczego zaczynam od nowa? W pewnym momencie spojrzałem na całokształt mojej pracy i pomyślałem - "Ja pierd***... co za syf". Zwyczajnie nie byłem zadowolony z efektów, wręcz przeciwnie - irytowały mnie.
Można więc powiedzieć, że celem AlchemistMC jest utworzenie zgranego community, serwera bogatego w ciekawą i zajmującą rozgrywkę oraz miejsca dla ludzi którzy chcą się spełnić głównie twórczo.

Plany na teraźniejszość i przyszłość

Tym razem chciałbym podejść do sprawy bardziej profesjonalnie i luźno. Poniżej znajduje się mała, ogólna i informacyjna lista rzeczy o które trzeba zadbać aby mówić w ogóle o "funkcjonalnym serwerze".
  1. Podstawowe zabezpieczenia
  2. Podstawowe narzędzia administracyjne i kreatywne
  3. Ułatwienia i ujednolicenie warstwy UX
  4. Zaprojektowanie i wybudowanie spawnu
  5. System ekonomii
  6. Rozszerzona rozgrywka (tj. customowe przedmioty, aukcje, wykonywanie prac, questy)
  7. Funkcje społecznościowe (tj. frakcje)
  8. Strona internetowa
  9. Dokumentacja/Wiki
  10. Cała reszta...
Mając takie podstawy, można myśleć o czymś bardziej kreatywnym i ciekawym.

Zaciekawiony?

Jeśli po tym poście jesteś zaciekawiony i być może chętny do zabrania udziału w tym projekcie, daj mi znać! Możesz to zrobić pisząc odpowiedź poniżej lub wysyłając mi wiadomość.
Możesz mnie znaleźć także na twitterze: https://twitter.com/prinzsabishi Lub jeśli wolisz, dołącz do naszego Discorda: https://discord.gg/ECU7g78
Życzę Ci miłego dnia/wieczoru i dziękuję, że przeczytałeś tego posta!
submitted by Maxusify to alchemistmc [link] [comments]


2020.08.31 20:01 howdoesilogin Przegląd Partii - Polska Partia Socjalistyczna

Wracam z kolejną odsłoną przeglądu. Ostatnio toczyły się bardzo burzliwe dyskusje pod przeglądem nt. Konfederacji, więc dla odmiany i żeby było spokojniej dziś znowu zanudzę was opisem lewicowego planktonu.
Troszkę historii
Oczywiście robienie tu dokładnego rysu historycznego zajęłoby za dużo czasu i miejsca więc będzie po łebkach żeby dać ogólny zarys.
PPS została założona w 1892 roku, w czasie zaborów i charakteryzowała się zbrojną walką o niepodległość pod przewodnictwem m. in. Józefa Piłsudskiego. W chaotycznych czasach politycznych II RP była jedną z większych partii o sporym znaczeniu raz znajdując się w rządzie (choćby pierwsi premierzy Daszyński i Moraczewski) raz w opozycji. Po wojnie część działaczy zdecydowała się na udział we władzy po wcieleniu do PZPR (na przykład wieloletni premier Cyrankiewicz) a część działa razem z innymi ruchami na rzecz demokracji tak na emigracji (jak Ciołkosz) jak i w kraju (jak np. skazani w procesie pokazowym działacze PPS-WRN na czele z zabitym przez UB Pużakiem czy współzałożyciele KOR Aniela Steinsbergowa i Edward Lipiński)
Obecnie funkcjonująca PPS została odtworzona w 1987 roku i to w dosyć sensacyjnym stylu bo na spotkanie wpadła SB i aresztowała część obradujących. W partii niemal natychmiast doszło do rozłamu na bardziej umiarkowane środowisko Jana Józefa Lipskiego i bardziej radykalne Piotra Ikonowicza. Ten i kolejne rozłamy, ze względu na różnice zdań w kwestii współpracy z innymi partiami, spowodowały marginalizację PPS.
W 1990 zwołano XXV Kongres PPS (poprzedni XXIV Kongres PPS odbył się w 1937) mającego na celu zjednoczenie łączące PPS na emigracji i wszystkie nurty krajowe. Na kongresie ciągłość historyczną partii potwierdziła Lidia Ciołkoszowa, ostatni żyjący członek przedwojennej Rady Naczelnej PPS.
Od lat 90tych PPS okazjonalnie dogadywał się z innymi partiami w kwestii wspólnych startów w wyborach. Pod wodzą Ikonowicza w latach 1993-2001 w sejmie funkcjonowały koła parlamentarne PPS. Od 2001 partia nie miała przedstawicieli w parlamencie, nastąpiły kolejne rozłamy i kompletna marginalizacja.
Ludzie
Podobnie jak poprzednim razem i tu wymienię jedynie przewodniczącego.
Wojciech Konieczny jest przewodniczącym rady naczelnej PPS oraz senatorem z Częstochowy gdzie w zeszłorocznych wyborach pokonał kandydata pis. Z zawodu jest lekarzem neurologiem i dyrektorem szpitala stąd w senacie działa głównie w ramach Komisji Zdrowia. Dodatkowo z racji, że łączy mandat senatora z pracą jako dyrektor szpitala nie pobiera uposażenia. Tu link do działalności w senacie a tu przykładowy wywiad w Rzeczpospolitej.
Program
Na stronie internetowej (swoja drogą dosyć przestarzałej) można znaleźć siedmiopunktową deklarację programową z 2005 roku, wzorowaną na tradycjach PPS i opisującą socjalistyczne idee, którymi kieruje się partia. Natomiast kopiąc nieco głębiej można znaleźć projekt programu z końca roku 2018, który jest nieco bardziej szczegółowy. Moim zdaniem najciekawsze postulaty:
Stan Partii
Moim skromnym zdaniem o ile partia będzie, wzorem przewodniczącego, promować fachowców trzymających się swojej dziedziny i stawiać na współprace z opozycją (nie tylko Lewicą) to może coś z tego być. Realnie była do tej pory właściwie w niebycie a pozostali kandydaci poza Koniecznym dostawali zerowe poparcie nawet startując z list Lewicy. Nawet jeżeli ktoś jest socjalistą to chyba przyzna, że na obecną chwilę szanse na realizację skrajnie lewicowego programu są zerowe i bez solidnej pracy i szukania kompromisów PPS nie ma szans na samodzielne istnienie. Ponownie dziękuję za lekturę moich wypocin i zapraszam do dyskusji.
submitted by howdoesilogin to PolskaPolityka [link] [comments]


2020.08.27 04:01 tomtmoibg Nie potrafię już kochać mojej ojczyzny, potrzebuję pomocy psychologicznej

Nie mam w głowie żadnych mechanizmów obronnych przed tymi myślami i obserwacjami, wybaczcie jeśli nie powinienem tu pisać takich rzeczy. Zauważyłem jedynie, że tutaj mam największe szanse na choć częściowe zrozumienie.
Dla efektu pewnie mógłbym się rozpisać, chociaż wiem jak to bywa męczące dla czytelnika, a więc:
Jestem dosyć młody, pamiętam historię w szkole i opisy wspaniałych żołnierzy polskich, słynne piosenki sabatona, ogólnie dramat przez jaki ten kraj przechodził.
Mimo wszystko Polska wydawała się ostoją, nigdy nie czułem wstydu przez nią ani nawet przez myśl mi nie przeszło by z Polski nie chcieć pochodzić.
Już wtedy słyszałem dziwne rzeczy o polityce polskiej, ale w głowie nastolatka inne rzeczy miały priorytet. Ale im lat więcej, tym więcej o tym słyszę, czy chcę, czy nie, i coraz więcej szkód od tego odczuwam.
Nie wiem czy się naczytałem negatywnie po prostu, ale wszystkie polityczne sprawy sprzed ostatnich 15lat to jest jakaś komedia i impotencja. Za Platformy afery bankowe, znikające i zawłaszczane masowo pieniadze, teraz za pis np.awans na jakieś stanowisko do spraw komunikacji tej od fuckyou w sejmie, już się nie rozpiszę bo sprawy tej pierdolonej grupy przestępczej są tutaj na bieżąco wałkowane
Niezrozumiałe i nieefektowne podatki i zapomogi, do psychologa nie mając pieniędzy rok kolejki przy dobrych wiatrach.
Na ulicy coraz częstsze pobicia, chorobliwy katolicyzm i dewotyzm. Obojętna policja. Kłamliwe i skorumpowane media.
Aż mnie głowa boli jak mysle ile mógłbym wypisać. Osobiście boje sie z domu wychodzic, ludzie na ulicy wywołują u mnie reakcje lękowe. Śmieszne dla innych wywiady z Polakami pokazującymi swoją niewiedzę i ignorancję powodują u mnie płacz. Boje sie wiązać swoją przyszłość z Polską. Nie mam psychiki na to.
Czy może tak jest wszędzie, w każdym kraju? I mam spatologizowaną wizję tego. Świat nie jest idealny wiem, żeby się źle nie zrozumieć, ale gdzie na świecie mógłbym znaleźć miejsce, gdzie choć trochę w tych sprawach jest lepiej? Gdzie widać, że wszystko jest dobrze zarzadzane, i nie muszę się bać wyjść z domu?
submitted by tomtmoibg to Polska [link] [comments]


2020.08.19 20:51 argonthecook polski odpowiednik r/GamerPals?

Jest w polskim internecie jakieś miejsce, gdzie można znaleźć ludzi do gry?
Nabrałem ostatnio ochoty, żeby się przebić drużynowo przez kilka staroci (na przykład Baldur's Gate, Icewind Dale, Neverwinter Nights, SWAT, najchętniej z jakimiś modami utrudniającymi walkę i z poważnym podejściem do fabuły), ale znajomi grają w nowości, a ja po pracy chciałbym trochę odpocząć od angielskiego. :)
submitted by argonthecook to Polska [link] [comments]


2020.08.07 02:47 justaprettyturtle Kamieniarz snob???

Może głupie pytanie ale mój brat miał ostatnio ciekawą przygodę. Wraz z żoną mają średniej wielkości mieszkanie w Warszawie. Kredyt itp. Standard. Kupili je pare lat temu, zmienili pracę ... generalnie dziś mają więcej kasy niż gdy kupowali i użadzali sobie to mieszkanie. Postanowili wymienić blat kuchenny na kamień.
I tu się zaczyna moje pytanie. Bo gość którego zaprosili by obejrzał kuchnię i wycenił blat... wyśmiał ich Ikeowską kuchnię ... serio był fatalny... brat się wściekł i wywalił gościa
Pytanie, gdzie znaleźć speca od blatów kamiennych który ma normalne podejscie do ludzi i nie kosztuje milionów monet?
submitted by justaprettyturtle to Polska [link] [comments]


2020.08.04 23:51 JoseMikey Koronawątek od 05.08.2020

Witam Wszystkich!
Wznawiamy koronawątek. Będzie przypięty środa - piątek, a w weekend pewnie jeszcze da się go znaleźć. Najnowszy długi żeby opisać sporo zmian, trochę też ciekawych linków. Narazie potraktujcie to please jako wersję beta, do następnego opanuję chowanie linków czy robienie tabelek, ale mam wrażenie że informacji w nim sporo i zachęcam do dyskusji!
POLSKA:
https://twitter.com/MZ_GOV_PL
To link obowiazkowy, wszystkie dane, zarówno liczba przypadków dziennie, jak i wykonanych testów plus, zajęte respiratory itp.
Dziś (dzień pisania, wtorek 4.08.2020) przybyło nam 680 przypadków, wczoraj 575, przedwczoraj 548, a przedtem mieliśmy kilka dni rekordów powyżej 600.
A więc międzyczasie wydarzyło się sporo, Polska zaczęła bić rekordy, acz przy dziwnym reżimie testowania - dużo przesiewów, wiele krajów nie testuje bezobjawowych i skapoobjawowych, stad brak większego przejęcia naszymi wynika,i za granica co niektórych dziwi.
Obecnie zmagamy się głównie z zakażeniami w zakładach pracy, ale niepkoja bardziej otwarte zakażenia imprezowo, weselne, przy bardzo wysokim limicie uczestników w Polsce - 150, podczas gdy kraje UE maja zwykle limity 20, 50 lub max 100, albo wręcz całkowity zakaz wesel, niektóre dopuszczaja trochę większe ale na dworze.
Wydaje się że obecnie najwięcej przypadków mamy ze Śląska i o ile jest to głównie przesiew, to nie tylko. Największy wzrost uzyskuje też Małopolska, tam sytuacja wydaje się być ciężka, bo sa zakażenia z ulicy. Spore wzrosty notuje też Wielkopolska, ograniczone sa do paru powiatów i zakładów pracy, w tym głównie zagranicznych pracowników. Patrzac na liczby na ilość mieszkańców, Mazowieckie, Łódzkie, Podkarpackie, Opolskie, Dolnoślaskie i Świętokrzyskie, wydaja się być raczej “niezdecydowane” czy wzrosty czy spadki. Z pozostałymi skad jest mało przypadków, jest ten problem że tam też mało testów, plus już sa ludzie co wracaja znad morza do Warszawy czy Poznania i okazuje się że maja Covid19, wliczani sa miejscem zamieszkania, nie zarażenia, więc prośba do userów o niebagatelizowanie wirusa nigdzie!
EUROPA I ŚWIAT:
https://www.worldometers.info/coronavirus/
Wzrosty sa jednak właściwie w całej Europie. Przypominam stara dobra stronkę, która ma więcej opcji niż się wydaje. Można sortować na milion osób i przypadki i śmierci, wybrać kontynent itp, więc można w miarę wszystko porównać i pokazać że w odróżnieniu od dziennikarzy, większość Redditorów umie analizować dane.
Jeśli ktoś obawia się zarażenia Hiszpania (Katalonia), Belgia, Luksemburg, Rumunia, Bułgaria i z poza unijnych większość krajów bałkańskich to pewnie kiepskie kierunki na podróż, ryzykowna wydaje się też być Ukraina, bo ma sporo więcej przypadków niż w Polsce i drugi najniższy (po Albanii) wskaźnik testów na milion osób (24k, w Polsce która też bez rewelacji, ale raczej środek stawki, 62k).
Na świecie oczywiście najgorsza sytuacja w USA, Brazylii, Indiach, kilku krajach Ameryki Łacińskiej, to się nie zmieniło od ostatnich koronawątków.
POLSKA REGIONALNIE, dla zainteresowanych:
https://koronawirusunas.pl/wojewodztwo-malopolskie
To dobra polska stronka. Pokazuje dane bardziej na milion, a nie bezwzględne jak komunikaty MZ czy media, możecie sprawdzić swoje województwo. W linku nastawione na Małopolskę bo tam obecnie najwięcej ognisk otwartych więc i krzywa wzrostu wyglada imponijaco niestety.
WHO i ECDC, DANE O ŚMIERTELNOŚCI I SKALACH EPIDEMII:
WHO niedawno ogłosiło że śmiertelność Covid19 to 0,6% w całej populacji, a więc wielokrotnie więcej niż grypa, która bywa zaokraglana do 0,1% ale tak naprawdę jes to raczej w promilach. Inne szacunki to 0.25% na podstawie badań przeciwciał, 0.5% procent według badań Harvardzkich na podstawie Diamond Princess i aż 1% według Imperial College London. Co powinno dać do myślenie zwolennikom spiskowych teorii, 1 osoba na 100 czy 200 to naprawdę dużo jak na tak zakaźna chorobę.
Przypominam zasady podstawowe: maski lub przyłbice sa obowiazkowe w miejscach publicznych zamkniętych zawsze, jak i otwartych w przypadku braku możliwości dystansu społecznego.
ECDC klasyfikuje kraje bezpieczne na podstawie mniej niż 20 przypadków na 100k, na dwa tygodnie. Niestety Polska się niebezpiecznie zbliża do tej granicy, więc może się zdarzyć, że zaczna powracać restrykcje dla Polaków w innych krajach. Przypominam też że nie możemy wjechać turystycznie do Finlandii (maja własny limit, skrajnie niski: 8), Irlandii (maja zasadę tylko jak jest mniej niż u nich), a niedługo pewnie zaczna się problemy w państwach bałtyckich, które wybrały limity koło 15), w pozostałych krajach UE+ narazie zakazy nam nie groża.
WIĘCEJ LINKÓW:
Garść ciekawych linków od u/Bifobe:
https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C83148%2Cpsycholodzy-badaja-stan-psychofizyczny-i-jakosc-zycia-osob-po-covid-19.html
Badanie się toczy, warto wziać udział, powyżej news, poniżej sama ankieta
https://warsawpsy.eu.qualtrics.com/jfe/form/SV_9RF2L1nyJfyiniZ
Plus linki do NYT gdzie bardzo fajnie śledza postęp przy szczepionkach:
https://www.nytimes.com/interactive/2020/science/coronavirus-vaccine-tracker.html
I terapiach:
https://www.nytimes.com/interactive/2020/science/coronavirus-drugs-treatments.html
Żeby przeczytać o Covid19 nie trzba płacić, choć jeśli ktoś chce więcej niż kilka odsłon trzeba się rejestrować.
PODZIĘKOWANIA:
Na koniec chciałem przeprosić za kiepski wyglad posta, jeszcze się uczę wielu technicznych aspektów. Jak widzicie staram się używać polskich liter, największy problem mam z “ą” bo międzynarodowa/angielska klawiatura na iPadzie akurat przy A naszej opcji nie daje, stad pewnie sporo ą brakuje, bo muszę je ręcznie wklejać. Chciałem podziękować starszym modom, u/JessicaSc2, u/takeda64, u/Roadside-Sterlok i u/illmaticmat za szansę z koronawątkiem i oczywiście chciałem przekazać też uznanie u/pothkan, za znacznie lepsza oryginalna wersję, bo bez bawienie się tu w politykę subowa, za koronawątek uznania się należa.
Zapraszam do dyskusji!
submitted by JoseMikey to Polska [link] [comments]


2020.08.01 12:08 vhris1020 Most w Plichowicach - Jak go Uratować? Konkurs.

Edit: Most w Pilchowicach oczywiście, nie Plichowicach.
Edit2: Ludzie zadają pytanie, czemu należy o ten most walczyć. Oczywiście z kilku powodów, po pierwsze jest to zabytek architektury, przykład techniki budowy mosty nitowanych - które już nie powstają, po za tym jest to pozostałość po Cesarstwie Austriackim - które też już nie istnieje. Jest wiele środowisk i ludzi samodzielnych, których to zwyczajnie mierzi, szczególnie, że wielu profesjonalistów mówi wprost, że ten most może normalnie funkcjonować, więc po co niszczyć coś co można naprawić, co wyniesie mniej, niż sama eksplozja i odbudowa mostu na tej linii kolejowej? No i właśnie. Finanse. UWAGA CHODZI O WASZE PIENIĄDZE. Otóż PISF na ten film ma wyłożyć sumę: 5 592 582 złotych - to jest w ramach programu zachęt międzynarodowych. Dopłacamy, żeby zabytkowy polski most udawał Szwajcarski (bo akcja filmu nie dzieje się w Polsce jakby co) i jeszcze za to płacimy, no ale przynajmniej firma produkcyjna zapłaci za NIC KURWA NIE ZAPŁACI!: "Faktycznie, wiceminister kultury potwierdził, że na odbudowę mostu i rewitalizację linii region będzie musiał się starać o pieniądze z budżetu państwa polskiego. Lewandowski tłumaczy to tak:
„Jest cały program infrastrukturalny w ramach rozbudowy kolei. Środki powinny zostać przesunięte w tym programie na tę konkretną linię kolejową. Na razie te pieniądze nie są zagwarantowane, ale jeśli będzie decyzja pozytywna o realizacji tej produkcji w tym miejscu, to wtedy podejmiemy kroki, żeby pieniądze na rewitalizację zagwarantować”." - OKO.press sprzed dwóch dni.
Także dlatego należy walczyć, by ten most zostawić w spokoju, bo raz, że jak już wysadzą to środki mogą nagle się w budżecie nie znaleźć. Dwa, że kurwa Płacimy im z własnej kieszeni, żeby wysadzili most i potem mamy sami płacić za jego odbudowę. Ale rządzący się cieszą. Chcą tam zrobić punkt turystyczny, bo KRĘCONO TAM AMERYKAŃSKIE KINO AKCJI (lubię Mission Impossible, ale to jest tylko rozrywka).
Widziałem przed chwilą post z petycją do Glińskiego - to jest strata czasu.
Widzę jeden sposób na ratunek dla mostu. Trzeba w to wplątać Toma Cruise'a. Trzeba mówić wprost, że to Tom Cruise chce ten most wyburzyć. Trzeba wrzucać Memy gdzie się da i nagłaśniać sprawę. Dla najlepszego efektu trzeba by na jakimś płótnie przygotować wielką mordę Toma Cruise'a z dopiskiem po angielsku "STOP TOM CRUISE FROM DESTROYING HISTORICAL OVER 100 YEAR OLD BRIDGE IN POLAND" czy coś w ten deseń, żeby jak to ktokolwiek z zagranicy podłapie, od razu załapał "o co chodzi".
Tom Cruise płaci miliony na swój wizerunek i kościół Scjentologiczny zresztą też płaci na jego wizerunek, ten most jest mniej wart dla nich od wizerunku Toma Cruise'a, mogą odpuścić, żeby nie było afery. Tym debilom z rządzie nic nie przemówi do rozsądku, oni widzą w tym splendor, bo dla tych starych dziadów "amerykański film" to jest coś, kurła.
Proszę więc tą oto Kochaną Społeczność o wymyślenie hasła po Angielsku, takiego jak przykładowe powyżej, ale znajdźmy najlepsze możliwe i atakujmy gdzie się da. Wrzucajmy Memy na 9gaga, komenty na youtube pod filmikami z Cruisem (gdzie by się nie pojawiał), i czy znajdzie się ktoś, kto mieszka blisko i może namalować taki napis na prześcieradle, przytwierdzić do mostu i zrobić mu zdjęcia? "STOP TOM CRUISE FROM DESTROYING HISTORICAL POLISH BRIDGE!" - to jest chyba na tyle krótkie, proste i zrozumiałe, że zadziała.
submitted by vhris1020 to Polska [link] [comments]


2020.07.10 20:19 Sheeana407 Duda "Moje poglądy wyniosłem z domu"

Duda

wykop ama
Przejrzałam sobie to całe AMA Dudy na wykopie, i w sumie za dużo ciekawych rzeczy tam nie było, oczywiście pewne ważne pytania pominięte, bo "tak dużo, że nie ma czasu na wszystko odpowiedzieć", pewne typowo chamskie pominięte, to zrozumiałe w sumie. Sporo takich o jakieś głupoty typu "gdzie Pan był ostatnio na wakacjach" - we Włoszech, ale to 5 lat temu, bo teraz nie mam czasu na żadne wakacje, albo ulubiony serial - GrA o TrOn - fajnie pooglądać dla rozrywki - to chyba ktoś mu podpowiedział, że Gra o Tron to taka modna i cool i młodzi ludzie lubią. Swoją drogą, rozwala mnie to, jak postacie w filmach czy osoby publiczne właśnie w taki sposób wspominają o Grze o Tron, jak by to był szczyt epickości, co tak naprawdę pokazuje, że prawdopodobnie wielkimi fanami nie są, tylko obejrzeli ze dwa sezony albo słyszeli, bo przynajmniej w moim gronie, i tym internetowym i realnym, wszyscy się krzywią na wspomnienie, albo mówią coś w rodzaju, że świetny serial był, ale ten ostatni/parę ostatnich sezonów to porażka.
Ale nie o tym chciałam. W każdym razie, moją uwagę przykuła ta, niby niewinna i mało znacząca, odpowiedź. Czy tylko dla mnie jest to zupełnie niepojęte i szokujące, że polityk na tak wysokim stanowisku mówi, że poglądy "wyniósł z domu"? Jakby nawet powiedział po prostu "tak", to spoko, rozumiem, że ma podobne poglądy co kiedyś. Ale sam ten fakt "wynoszenia" ich sugeruje jakąś taką bezrefleksyjność, no, rodzice tak mnie nauczyli i tak robię. I może za dużo do tego dopisuję, ale jak dla mnie to niedopuszczalne, to tak jakby fryzjer prowadził profesjonalny, najpopularniejszy w kraju salon fryzjerski i mówił, że strzyże tak, jak mama go nauczyła. Tzn. rozumiem, że można inspirować się taką tradycją, ale to zrozumiałe, że trzeba zdobyć wiele wiedzy, szkoleń, udoskonalić i weryfikować umiejętności.
I właśnie wydaje mi się, że polityk to osoba, która powinna właśnie bezustannie weryfikować, poddawać w wątpliwość swoje poglądy, zastanawiać się, z czego one wynikają, uzasadniać je, adaptować w miarę zdobywania wiedzy i nowych doświadczeń. Ja nie jestem żadnym politykiem, i w życiu bym nie powiedziała, że wyniosłam poglądy z domu. Tzn. może to też dlatego, że rodzice mi nie przekazali takich oczywistych, zdecydowanych poglądów na świat, przynajmniej politycznych. Na pewno wyniosłam z domu pewne wartości, pewne wychowanie - ale to tylko jakiś tam procent tego, kim jestem teraz. Jest wiele tematów, na które nie mam zdecydowanych poglądów, ponieważ czuję, że za mało na ten temat wiem. I nawet, jeżeli Duda miałby rodziców polityków, ekonomistów czy filozofów, osoby wysoko wykształcone, które faktycznie bardziej by wpływały na jego wizję świata, niż moi, prości rolnicy, którzy może nie mieli tyle czasu, by wpajać mi światopogląd, choć bardzo dbali o moją edukację - to i tak uważam, że taka postawa jest nie do przyjęcia.
Tak jak wspomniałam, może za bardzo analizuję to krótkie zdanie, które zresztą ktoś inny mógł podsunąć Prezydentowi, czy nawet za niego napisać. Ale z drugiej strony, mam wrażenie, że to właśnie jest jeden z kluczy do tego, co jest nie tak z polską sceną polityczną, zwłaszcza z tą konserwatywną stroną. Ta gloryfikacja tradycji - zakładanie, że wszystko, co się na nią składa, co pochodzi od naszych rodziców - jest dobre. Poniekąd jest to znów zrozumiałe, bo nasze przywiązanie do tożsamości narodowej pomogło Polsce przetrwać te całe pokolenia zaborów, zapobiegło wchłonięciu się, zatraceniu polskości przez pokolenia germanizacji czy rusyfikacji.
Ale sytuacja się zmieniła, i świat się zmienia, i choć nie przeczę, że tradycja, spuścizna przodków jest wartością sama w sobie - to jednak nie jest wartościa BEZWARUNKOWĄ. Jest czymś, o czym powinniśmy pamiętać, ale za czym nie powinniśmy bezrefleksyjnie podążać. Cywilizacja człowieka się rozwija, i choć czasem to robimy nieudolnie, i nie potrafimy planować na pokolenia w przyszłość (mam tu na myśli np. degradację środowiska przez przemysł), to jednak ogólnie rzecz biorąc, ewoluujemy, w tym moralnie, na plus. Mówię, że ogólnie rzecz biorąc bo oczywiście na świecie jest wiele okrucieństwa. Ale wiele rzeczy, które było kiedyś normą, dziś jest dla nas nie do pomyślenia. W tym i tradycji. Na calym świecie można znaleźć mnóstwo przykładów tradycji, zwyczajów, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, które są bezsensowne i okrutne. Chociażby takie np. obrzezanie kobiet. Matki pozwalają to robić córkom, a nawet w tym uczestniczą, a dlaczego? Nie ma na to żadnego naukowego czy etycznego uzasadnienia, robią tak, bo w ich kulturze panuje wierzenie, że ten zwyczaj ma sens, że dzięki temu dziewczyna będzie bardziej cnotliwa i zajdzie w ciąże bez ślubu czy cokolwiek (nie znam się na tym dokładnie). Albo np. takie chińskie wiązanie dziewczynkom stóp. Tak samo, rodzice krzywdzili swoje córki, bo taka była tradycja, bo takie małe stópki w małych bucikach były uważane za atrakcyjne i łatwiej będzie znaleźć męża.
Mam wrażenie, że ta nadmierna wiara w tradycję jest powodem wielu wrogości i niesnasek w naszym kraju - chociażby tej nagonki na LGBT. Ludziom, którzy bezgranicznie wierzą w tradycję, łatwo wmówić, że coś nowego jest niebezpieczeństwem, zaburzeniem ich wartości, nawet, jeżeli to nie ma logicznego uzasadnienia. Łatwo im wierzyć, ze tak jak było, było dobrze, i nie wolno tego zmieniać. Albo inny przykład to odbiór laicyzacji społeczeństwa jako zagrożenie - no bo jeżeli ludzie przestaną wyznawać wiarę chrzejścijańską, która przwodziła nam wiele lat, to znaczy, że zatracą wszelką moralność i sumienie, a społeczeństwo ogarnie chaos i demoralizacja.
Edit, TLDR: Czy też uważacie, że takie słowa nie powinny paść z ust polityka, bo polityk powinien przez całe życie kształtować i weryfikować swój światopogląd, czy przesadzam, i bazowanie swoich poglądów tradycji i na tym czego nauczyli rodzice to nic dziwnego?
submitted by Sheeana407 to Polska [link] [comments]


2020.07.10 17:03 SoleWanderer Roman Bertowski - "Za błękitną kurtyną: Polski wywiad na tropie masonów" - subiektywny wybór cytatów [CW: prawactwo, długie w chaps]

W ramach uprzyjemniania życia przed ciszą wyborczą, znalazłem piękne dzieło autorstwa pana Romana Bertowskiego (podobno pseudonim Romana Giertycha), a dzieło to jest takie że "Operacja Chusta", "Epoka Antychrysta" czy ostatni słynny wysryw polskiej prawicy "Dalian będziesz ćwiartowany" mogłyby mu buty czyścić. Wydana w 1996 roku a więc ćwierć wieku temu i epicka i boska jest.
Polska w tej powieści jest rządzona przez Stronnictwo Narodowe, mocarną jest i dominuje ekonomicznie Rosję, lecz na Zachodzie rządzi złowroga Unia Europejska. Główny bohater, dzielny Stefan zostaje zwerbowany przez polski wywiad, by zobaczył, jak to jest w tej Unii masońskiej.
Od ponad sześciu lat trwa niewypowiedziana wojna między naszym krajem i naszymi sojusznikami, a krajami dawnego bloku Unii Europejskiej. Są za słabi, żeby nam coś zrobić, ale militarnie są jeszcze potęgą. Chcemy dowiedzieć się, kiedy Imperium Zła przestanie istnieć. Chcemy wiedzieć, kiedy rewolucja społeczna zmiecie ich rządy, pochłonięte kryzysem gospodarczo-demograficznym.
Te kraje znajdują się w takim stanie, jak Moskwa po upadku ZSRR w XX wieku. Bezprawie, bandytyzm, służby specjalne, mafie są na porządku dziennym. A poza tym będzie pan musiał mieć żelazną odporność psychiczną, aby znieść widok tego rozkładu. Ale pan jest silny. Powodzenia kapitanie.
W USA też nie jest za wesoło:
Z ciekawością przejrzał wspomnienia Clintona. Główna ich część dotyczyła tego, jak przygotowano ubezwłasnowolnienie Amerykanów. Partia republikańska i demokratyczna były rządzone przez tych samych ludzi. Pozorne spory tych partii były nagłaśniane przez telewizję. W chwili, gdy zarówno republikanie, jak i demokraci zgodzili się na zastąpienie głosowania demokratycznego, głosowaniem za pomocą wkładów bankowych, nikt nie zorientował się, że nadchodzi totalitaryzm. Obywatele pozornie mogli oddać swój głos na jakiś program zmieniając swój wkład gotówkowy. Banki reprezentujące programy polityczne obsadzały Izbę Reprezentantów proporcjonalnie do siły swojego kapitału. Ale tak naprawdę o wszystkim decydował kapitał Rockefellerów.
Pierwszy przystanek na Zachodzie, katedra Notre Dame:
Stefan przeszedł z bocznej nawy do środkowej, tam na środku kościoła stała szklana piramida. W środku piramidy leżał zdechły pies. Stanął zaszokowany. „Kto to wymyślił, i co to ma znaczyć”. Zaczął tracić nadzieję, że znajdzie tu Najświętszy Sakrament. Jakaś parka ściskała się na tylnych ławkach.
(...)
Gdy Stefan wyszedł zza piramidy oślepiły go rozbłyskające światła. Spojrzał na ołtarz, a zamiast niego zobaczył ring otoczony metalowymi prętami, a w środku po obu rogach dwóch mężczyzn. Tłum zaczął falować, Stefan nie mógł się uwolnić od rozwrzeszczanego tłumu, który coraz bardziej krzyczał. Rozległ się gong, kamery zostały włączone, a dwóch mężczyzn zaczęło krążyć wokół siebie. W rękach mieli coś na kształt grabi. Wtem jeden wyskoczył do przodu i zaczepił jednym zębem grabi o policzek przeciwnika. Polała się krew.
Walki gladiatorów w katedrze? To pikuś. Stefan jest ścigany przez tajną policję, bo był widziany jak modlił się w Notre Dame, poszukuje schronienia, i przygarnia go jakiś dziadek, ale niestety...
No to co, że ma sześćdziesiąt siedem lat? - spytał Stefan. — Hej panie! Ty chyba naprawdę nietutejszy? Gdzieś się taki uchował. Nie znasz zarządzeń, czy co? Urząd Pięknego Zejścia ustanowił maksymalny wiek na sześćdziesiąt pięć lat. — To nie ma starszych ludzi? - spytał zdumiony Stefan? — Trzeba mieć pozwolenie, ale jest wydawane tylko dla bardzo wartościowych jednostek. Ten śmieć miał szczęście, że Urząd nie wezwał go już po sześćdziesiątce. Jest zakałą naszego obywatelskiego społeczeństwa. — Czy mogę przyłączyć się do uroczystości? - spytał Stefan. — Nie ma sprawy - odpowiedział uśmiechając się urzędnik. - Niektórzy bardzo to lubią, a wejście jest zawsze otwarte. (...)
— Czy to zabija od razu? — Nie. To byłoby nieekonomiczne - odpowiedział urzędnik. On musi jeszcze przejść uświadamianie ideologiczne. — Na czym to polega? - zapytał tłumiąc gniew. — Nasze urzędniczki, pracują nad tym, aby go przekonać do znieważenia symboli zacofania i głupoty. To gwarantuje, że po śmierci, będzie miał zapewnione właściwe miejsce w jasnej Kosmogonii. Trucizna działa po godzinie, tak, że zdąży jeszcze na własnych nogach dojść do krematorium. Tam odczytamy mu pożegnalny list, standardowy oczywiście, od naszego burmistrza i poczeka na wózku, aż przyjdzie koniec. Potem wystarczy tylko włączyć wózek, aby wjechał do pieca i problem z głowy - oświadczył zadowolony urzędnik.
Stefanowi krew uderzyła do głowy. Wyjął pistolet i pełną serię pociągnął po ogłupiałych urzędnikach i „lekarzu”.
Tyle eutanazja, a co z aborcją? Stefan, niczym Jezus na drodze krzyżowej musi przejść przez wszystkie stacje liberalnego piekła:
— Czy pan naprawdę nie rozumie? - spytała kobieta - że w tym przeklętym kraju nie można mieć dzieci? Ze kobietom odbierają je zaraz po urodzeniu, aby wychowywać w zamkniętych żłobkach, a potem przedszkolach. Czy pan naprawdę nie wie, że aby uzyskać zgodę na urodzenie dziecka, trzeba dać olbrzymią łapówkę, albo mieć wielkie plecy? Czy nie słyszał pan o przymusowym zabijaniu nienarodzonych? — Jakim przymusowym zabijaniu? - zapytał. — Gdy któraś kobieta zajdzie w ciążę bez pozwolenia, to wykonywane jest przymusowe przerwanie ciąży z przeznaczeniem na kosmetyki i leki farmaceutyczne. Dlatego nie mamy dzieci. — Ale przecież rządzący muszą zdawać sobie z tego sprawę, że grozi to katastrofą demograficzną. — Już w tej chwili produkują setki dzieci z probówki - spokojnym głosem wyjaśniał mężczyzna. - Zamierzają je wychowywać w specjalnych ośrodkach i przeznaczać na urzędników i aparat władzy. Przygotowują się już do otwarcia masowej produkcji tych biednych stworzeń. Gdy osiągną one dojrzałość, to władza nie będzie musiała rekrutować urzędników spośród przeciętnych obywateli. — Poza tym dzieci z probówki dogadzają ich próżności, gdyż każdy z elity władzy ma po kilkuset potomków - dodała kobieta.
Oczywiście Stefan ratuje małżeństwo i wypełnia kolejną misję - znaleźć konspirających się, ukrywających się w bezbożnej Francji katolików. Misja wypełniona, komitet współpracujący z prymasem wyśle tam 30 księży, a dzielny bohater rusza do Holandii.
A tam w jednym barze wegetarianizm
— W zeszłym miesiącu Centralny Komitet Postępu Cywilizacyjnego Unii Wszechświatowej zakazał jedzenia i przyrządzania mięsa zwierzęcego, a szczególnie karane jest spożywanie wieprzowiny. - Padła zdawałoby się, że smutna odpowiedź.
geje, czyli to samo co zoofile
— Pytałem się, czy miałby pan ochotę pójść gdzieś ze mną - ton głosu młodziana był niewzruszenie beznamiętny. — Wie, pan ja raczej z innej orientacji. — A rozumiem, słyszałem, że kelner mówił, iż nie ma tu w kawiarni naszych młodszych braci. Pan lubi zwierzęta, prawda? — I owszem - Stefan dopiero po wypowiedzeniu - zorientował się, że jego lubienie zwierząt może być zupełnie opacznie zrozumiane.
białe niewolnictwo (Stefan zahacza tam o RPA, gdzie pupile prawicy, Boerzy, dzielnie bronią się przed lewackimi Murzynami)
Na targu niewolników. Każdy kto nie ma pieniędzy, może się sprzedać. Jest wtedy kupowany jak rzecz. Ale mnie sprzedano, wbrew mojej woli. Młodzieniec roztkliwił się nad sobą.
narkotyki
No, no, nic nie pamięta. Stałeś na środku Amsterdamu i wykrzykiwałeś przeciwko urzędom. Ponoć byłeś po prochach. Miałeś szczęście, że nie dali ci od razu w czapę. Ale ten obóz to na jedno wychodzi. — Teraz zrozumiał. To ta kawiarnia i jej słodki dym. Oni wcale nie palili tytoniu.
Ale dlaczego tak się dzieje (jest to jeden z najobrzydliwszych cytatów):
Tylko zwyrodniali zboczeńcy mogli wymyśleć taki system. W XX wieku rządy homoseksualistów z szefostwa NSDAP w III Rzeszy Niemieckiej doprowadziły do olbrzymich zbrodni. Stworzono obozy koncentracyjne, gdzie mordowano miliony ludzi, organizowano masowe egzekucje w Polsce, wybito większość polskiej kadry intelektualnej, wysiedlano całe dzielnice. Niemcy pod rządami narodowo-socjalistycznych pedałów chciały wymordować Polaków, Cyganów i Żydów, aby stworzyć przestrzeń życiową dla rasy aryjskiej. Homoseksualizm wyzwala w ludziach zbrodnicze instynkty, gdyż jest oparty na potwornym upokarzaniu jednego człowieka przez drugiego. Dlatego też systemy funkcjonujące w III Rzeszy i obecnie w Europie Zachodniej wykorzystywały zboczeńców, jako najbardziej nieludzkich urzędników i zarządców
Jak wiemy, Stefana złapał okrutny holenderski gejowski rząd i zagania go do niewolniczej pracy w obozie koncentracyjnym. Tych, którzy najgorzej pracują, sprzedaje się tam na organy, podobnie jak próbujących uciekać i ich rodziny. Przeszczepy, oczywiście tylko dla przywódców!
Stefan zdołał jednak uciec, i po brawurowej scenie walki dociera do Wielkiej Brytanii, i dowiaduje się jakie jest jego najważniejsze zadanie - zdobyć listę agentów plugawej masonerii działających na ojczyzny łonie. Wykorzystują jego podobieństwo do wnuka Churchilla, który kandyduje jako ofc Torys.
Stefan brał udział w być może ostatnich wyborach do Izby Gmin. Parlament angielski był bowiem ostatnim parlamentem na terenie Unii Wszechświatowej (...) Wybór delegatów odbywał się na corocznym zebraniu, w którym głosowały wszystkie banki funkcjonujące na terenie danego kraju. Ilość głosów była zależna od kapitału złożonego przez obywateli w danym banku. Taki sposób wyboru uzasadniano tym, że wybory i tak wygrywała partia posiadająca największe pieniądze. A brak wyborów to przecież kolosalna oszczędność. Ludzie natomiast mogą się wypowiadać w ten sposób, że przenoszą swoje konta z jednego banku do drugiego.
Stefan jako Peter Churchill spotyka się z premierem-ofc masonem.
Stefan zrozumiał teraz cel zaproszenia na tenis. — No, myślę - powiedział z rozwagą - że nie można przesadzać w tym trzymaniu się ustaw wymyślonych siedemset lat temu. A po za tym wszystkie te ustawy będą obowiązywać zwykłych ludzi, a nie członków parlamentu - zaśmiał się cynicznie. — Naprawdę, widzę przed panem przyszłość panie Churchill - powiedział premier. Niech pan pamięta, że wyjątki od tych ustaw będą bardzo szerokie. Na pewno obejmą wszystkich pana znajomych, oraz protegowanych. To będzie, jak pan dobrze rozumie, dodatkowe źródło zysku. — Nie rozumiem - powiedział. — No, wie pan. Wielu będzie chciało dobrze zapłacić za zgodę na małżeństwo lub dziecko.
Rozmowy masonów czyta się dokładnie jak protokoły Mędrców Syjonu, więc ich złowrogie plany też pominę.
Zapadła śmiertelna cisza. Nacjonalizm był we wszystkich krajach Nowego Ładu Światowego przestępstwem zaliczanym do zbrodni. We Francji, Holandii i w Stanach za nacjonalizm wieszano ludzi. Wypowiedź sir Mathew graniczyła z definicją nacjonalizmu, który określano jako wyróżnianie swego narodu.
Stefan ogląda "masakrację lewactwa" w parlamencie:
Nigdy nie zgodzimy się na wprowadzenie pakietu tych ustaw. Ich uchwalenie doprowadziłoby przecież do głębokiego spadku demograficznego. Wprowadzenie zasady eutanazji i to na dodatek przymusowej, wywoła mord w majestacie prawa - głos lidera grupy najbardziej prawicowych konserwatystów brzmiał ostro. — A dlaczego w takim razie nie sprzeciwiał się pan ustawie zezwalającej na aborcję, sir? Czy przypadkiem nie dlatego, że eutanazja może pana dotyczyć, a aborcja niestety, dla naszego społeczeństwa, już nie? Pytanie z ław zwolenników ustawy, podważyło pewność wypowiedzi przedmówcy. — Ale przecież aborcja nie była dotychczas obowiązkowa - ripostował. — Sugeruje pan, że dzieci zgadzały się na nią dobrowolnie?
Stefan okrada złowrogiego Amerykanina Rockefellera z danych na "dyskietce w kształcie długopisu" (hej, jest rok 1995, nikt nie słyszał o pendrive'ach), porywa swoją miłość (jak na narodowego Jamesa Bonda przystało, musi mieć miłość, ale oczywiście bez ślubu Stefan może modlić się tylko do Matki Boskiej) i ucieka do Polski. Niestety, wrogowie go gonią i musi awaryjnie lądować w Rosji. Ale widzicie, Rosja nie jest przecież taka zła!
Nad małymi domami widać było nowy, duży budynek, w którym drewniane krokwie dachu właśnie zbijano. Podeszli z ciekawością. W drzwiach stał ksiądz w sutannie. Stefan podszedł i zapytał po rosyjsku. — Czy ksiądz jest księdzem? To znaczy, chciałem zapytać, czy jest księdzem katolickim. Młody kapłan patrzył na niego bystro. — Jestem księdzem Kościoła Katolickiego. A o co chodzi? — Czy będzie może Msza święta? — Tak, za godzinę. A pan jest katolikiem? — Jestem Polakiem. Od kilku miesięcy nie mogłem być na Mszy świętej.
Albowiem Rosja jest nadzieją
— Rocznie chrzczę tutaj pięć procent obywateli oraz osiemdziesiąt procent nowo narodzonych dzieci. Za dziesięć lat ten kraj będzie bardziej katolicki, niż Polska. — Czym to jest spowodowane? - zapytał Stefan. — Krew męczenników zasiewem chrześcijaństwa. Ta ziemia jest chyba najbardziej udręczonym miejscem na naszej planecie. Przez trzy czwarte wieku zabito tutaj kilkadziesiąt milionów ludzi. Resztę pozbawiono podstawowych wolności. A tam gdzie rozlał się grzech - rozlała się, jak mówi świę- ty Paweł - tym obficiej łaska. To, co w chwili obecnej przeżywamy w Rosji, to niewyobrażalny zalew laski Boga.
— To znaczy, że na zachodzie, gdzie teraz rozlewa się grzech również rozleje się laska? — Zobaczy pan, że już następne pokolenie doczeka chwili, gdy prezydent Francji klęcząc w katedrze Chartes będzie blagał Boga o przebaczenie wszystkich zbrodni od czasów rewolucji francuskiej. Zobaczy pan, że Francja, Anglia i Hiszpania będą pod koniec tego wieku nieprawdopodobnym miejscem nawrócenia. Nawet jeżeli jednak obalimy siłą tamtejszy zbrodniczy system polityczny, to musimy liczyć się z sytuacją, że jeszcze przez długi czas ludzie będą pod wpływem tego okropnego zwyrodnienia. Pamięta pan jak długo nasz kraj dochodził do siebie po czterdziestu pięciu latach komunizmu. Jeszcze pięć lat po upadku komunizmu, naród potrafił wybrać na prezydenta postkomunistę.
Idee Romana Dmowskiego wiecznie żywe są, jak wiadomo prawaki zawsze z carem:
Nie mógł wejść we współpracę z Rosjanami, gdyż dane posiadane przez niego mogłyby zbytnio wzmocnić Rosję w stosunku do Polski. Układ pomiędzy dwoma krajami był wprawdzie partnerski, ale właśnie między innymi dlatego, Polska pomimo mniejszego potencjału mogła być równorzędnym partnerem dla Rosji, że była lepiej zorganizowana, miała lepszy wywiad i bardziej patriotyczne społeczeństwo.
Ba, takie cuda to już nie tylko w Rosji ale i w sercu masonerii!
Podobna sytuacja na świecie zachodziła w chwili obecnej w Izraelu, gdzie tysiące ludzi nawracało się, a w bazylice pod wezwaniem świętej Edyty Stein w Jerozolimie sto dorosłych osób dziennie przyjmowało Chrzest Święty. Ale w Izraelu władze prześladowały katolików i wielu z nich dołączało do męczeństwa świętej Edyty.
Jak zwykle generałowie Franco i Salazar uratują katolicyzm i nacjonalizm:
Jest nadzieja, że Portugalczycy i Hiszpanie już niedługo zrzucą jarzmo niewoli. Na północy Półwyspu Iberyjskiego wybuchło bowiem powstanie przeciwko ustrojowi narzuconemu przez Unię Wszechświatową. Powstanie pod przywództwem trzech generałów Michaela Ramireza, Gabriela de Purto i Rafaella Ravenga zataczało coraz szersze kręgi, przenosząc się na południe.
Stefan pokazuje dlaczego jest asem nad asy i idolem polskiej prawicy:
Stefan wzruszył ramionami. Najstarszy obwieś podszedł do niego i zapytał. — To twoja żona? Stefan nawet się nie odwrócił. Obwieś próbował położyć rękę na ramieniu Lucji, która stała skurczona ze strachu. Ste- fan wsadził rękę do kieszeni i napastnik upadł na ziemię. Pistolet promienny był niezawodny. I, co najważniejsze, nie zabijał. Obwiesie skupili się ze strachu na drugiej burcie stateczku. Do końca podróży był z nimi spokój.
"Czy żeby pisać political fiction muszę znać pisownię obcych nazw, czy też wystarczy mi tylko legitymacja Stronnictwa Narodowego?"
Obecnie z powodu zablokowania Cieśnin Duńskich i Giblartaru dla przepływu wojska i sprzętu wojennego do Ameryki Południowej, dla przewozu uzbrojenia korzystano najczęściej właśnie z Murmańska.
Stefan po wielu perypetiach trafia wreszcie do kraju, i odnosi olbrzymie zwycięstwo
Jeszcze tak wielkiego nagłówka w Gazecie Warszawskiej nie widział. ZDRAJCY WYKRYCI. Czarnymi literami wydrukowano: Dzisiaj w nocy dokonano w całej Polsce aresztowań około dziesięciu tysięcy ludzi. Wszyscy oni byli związani z różnymi organizacjami infiltrującymi Polskę i powiązanymi z obcymi strukturami, które chciały wywołać w Polsce rewolucję. Byli to między innymi członkowie masonerii, oiganizacji paramasońskich oraz przedstawiciele wywiadów. Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika rządu część zatrzymanych próbowała właśnie uciekać z Polski. Dzięki błyskawicznej akcji zdołano ująć prawie wszystkich. Z podanych informacji wynika, że zbiegł jedynie Alojzy Michniak, dyrektor działu handlowego NBP, oraz Bogusław Jeremek będący pracownikiem MSW. Więcej szczegółów tej największej akcji w historii polskiego kontrwywiadu podamy w wydaniu popołudniowym.
Michniak i Jeremek (dżizas) jednak wydają się być drobnymi płotkami jeno, albowiem:
To, co się dzisiaj w nocy stało, to największe zdarzenie w historii naszych ostatnich trzech stuleci. Polska po raz pierwszy jest prawie całkowicie wolna od wpływów obcych agentur. Rozumiesz Stefanie! Jesteśmy zupełnie wolni. Macki, które od tylu lat oplątywaly naszą Ojczyznę zostały wycięte. Renegaci, którzy prowadzili naszą Ojczyznę przez tyle nieszczęść w historii, już są nieszkodliwi. — Spójrz na to - pułkownik znowu uderzył w gazetę - ci ludzie to potomkowie tych, którzy sprowadzili na nas rozbiory w XVIII wieku; tych którzy podburzali nas do krwawych, bezskutecznych powstań; tych, którzy sprzeciwiali się niepodległości Polski w roku 1918; tych którzy sprowadzili na nas komunizm; tych którzy ograbili i poddali nasz kraj pod obce wpływy pod koniec zeszłego stulecia. To, że Gazeta Warszawska, która przez trzysta lat walczyła z nimi może ich dzisiaj tutaj zdemaskować, to że ludzie ci znajdują się wszyscy w więzieniu, to jest największy przełom w naszej historii. Stefanie, czy ty to rozumiesz? Dzięki tobie oraz zabiegom naszego wywiadu w połączeniu z pomocą Opatrzności jesteśmy wolni!
Wszystko kończy się dobrze, Polska jest wolna od "agentów", "tych, którzy sprowadzili na nas komunizm" i można spokojnie udać się na mszę:
Przed wejściem do kościoła widniała figurka Matki Boskiej stojącej na kuli ziemskiej. Jej ręce były wyciągnięte w stronę tej połowy globu, gdzie wił się wąż, któremu piętą zgniatała głowę. Drugą połowę ziemi przed jego jadowitymi kłami, osłaniał Jej niebieski płaszcz.
Miłych snów kochani i idźcie kurwa na te wybory.
submitted by SoleWanderer to Polska [link] [comments]


2020.06.29 21:44 AshanDaniel Gospodarcza strona Konfederacji - prośba o wyjaśnienie

Hej!
W ramach rozmowy ze znajomą pokusiłem się o sprawdzenie tej gospodarczej strony Konfederacji i zastanawiam się czy ja czegoś nie rozumiem, czy to co oferuje Konfederacja jest po prostu oderwane od rzeczywistości. Już tłumaczę skąd taka rozkmina.
Wróciłem na moment do 2019 roku, gdzie Rzeczpospolita dokonała porównania kosztów obietnic wyborczych różnych partii.
https://www.rp.pl/Gospodarka/310089910-Kosztowne-obietnice-w-wiekszosci-bez-pokrycia.html
Z grafiki w artykule wynika że gdyby Konfederacja wprowadziła swoje plany w życie, to zlikwidowali by PIT, składki do ZUS stałyby się dobrowolne, zostałaby zlikwidowana akcyza na paliwo. To też znajdziemy w ich programie.
https://konfederacja.net/1000-powszechna-ulga-podatkowa/
Teraz, Rzeczpospolita podliczyła, że kosztowało by to
Daje to 325 mld złotych, których państwo nie dostaje od nas. Zerknijmy zatem na budżet na 2019 rok dostępny na stronie Ministerstwa Finansów https://www.gov.pl/web/finanse/budzet-na-2019
Pierwsze co rzuca się w oczy
Dodajmy do tego jeszcze główne wydatki państwa wyszczególnione na stronie
Mógłbym teraz łatwo pokazać, że jak odejmiemy od 387,7 mld te 325 mld to zostaje nam do wydania 62,7 mld złotych. Ale ktoś mógłby zarzuć że nie zgadza się to z danymi ze strony Ministerstwa Finansów, gdyż MF pisze, że dochody z PIT wynosiły 64,3 mld złotych w przeciwieństwie do 110 mld które wyliczyła Rzeczpospolita (szczerze nie wiem skąd ta rozbieżność).
Posiłkowałem się więc stroną https://www.mapawydatkow.pl/dochody/mapa-dochodow-panstwa-2018/ która zawiera mapy zarówno dochodów jak i wydatków państwa i mają takie mapy na 2018 rok. Wynika z nich, że dochody sektora publicznego na 2018 wyniosły 829,6 mld przy czym całość składek ZUS to 191 mld a więc około 23%. Przeliczmy więc jak to wygląda w budżecie na 2019
387,7 * 0,23 = 89,1 mld.
Akcyzę na paliwo zostawmy taką samą.
Daje nam to wynik
387,7 - 64,3 (ze strony MF) - 89,1 (po przeliczeniu) - 33 (akcyza) = 201,3 mld złotych które mamy dostępne do wydania.
Teraz pozwólcie że przypomnę
97,6 + 84,5 + 79,6 = 261,7
201,3 - 261,7 = -60,4
Czyli rozumiem, że zostawiając tylko ochronę zdrowia (tak wiem, że Konfederacja postuluje prywatną), szkoły i wojsko i tak mamy 60 mld braku w budżecie. Co z drogami chociażby w takim razie, kto za nie będzie odpowiadał? I z którego z trzech punktów powyżej zabieramy te 60 mld? Prywatyzujemy ochronę zdrowia czy szkolnictwo? A jeśli np. służbę zdrowia to co z tego, że nie zapłacę podatku, jeśli oddam wszystko co zaoszczędziłem na pierwszą operację jeśli będę takiej kiedyś wymagał, a jak nieszczęśliwym wypadkiem będę musiał mieć dwie to jestem zadłużony do końca życia. Czy może likwidujemy wydatki na obronność i wojsko kupuje sobie sprzęt w ramach zrzutek w oddziałach?
Drugi mój główny zarzut - skoro likwidujemy składki ZUS to z czego utrzymują się emeryci? Czy rozumiem, że pozbywamy się wszystkich którzy nie mieli swoich oszczędności?
Chciałbym też odnieść się od razu do tego, że zwiększy się konsumpcja bo ludzie będą mieli więcej pieniędzy i z tego będą większe przychody. Chciałbym zaznaczyć, że jeśli ludzie mieliby być tak odpowiedzialni, żeby te postulaty miały sens to ludzie powinni odkładać te pieniądze i inwestować, kupować prywatne ubezpieczenia, żeby ich było stać w razie wypadku lub na edukację dzieci. Więc to nie jest tak, że wszystkie te pieniądze które idą w podatki teraz poszłyby napędzać gospodarkę i konsumpcję.
Wszystkie wyliczenia i opis zjawisk tutaj to oczywiście duże przybliżenie i istnieje szansa, że czegoś tutaj nie rozumiem i państwo działa w inny sposób. Dlatego chętnie wysłucham wszystkich waszych komentarzy gdyż chciałbym móc się odnieść do programu gospodarczego Konfederacji, a na tą chwilę nie jest on dla mnie realny.
PS. Dałem flair Polityka bo w sumie parę pasuje ale chyba to najlepsze.
EDIT. PS. 2. Jakby taka dyskusja już była to prosiłbym o linka do niej bo nie mogę znaleźć.
submitted by AshanDaniel to Polska [link] [comments]


2020.06.20 13:47 throwaway_londyn Podsumowanie dyskusji o LGBT

Hej!
Wczoraj była bardzo fajna dyskusja na temat LGBT+ i tego dlaczego w Polsce tak się dobrze przyjmuje ta retoryka Dudy czy PiS mimo tego, że ma dużo wewnętrznych sprzeczności. Starałem się zrozumieć dlaczego aż prawie 1/3 polskiego społeczeństwa wydaje się popierać argumenty przedstawiane przez Dudę (kandydata, nie prezydenta ;)
Krótkie podsumowanie, dla tych, którym się nie chce czytać ponad 150(!) komentarzy. Dyskusję można podzielić na kilka grup. Zacznę od tych, które są nudne, oklepane i niewarte uwagi.
  1. Błędy logiczne albo otwarta homofobia. Tutaj moim ulubionym przykładem jest "jak wejdzie doktryna LGBT to będzie więcej LGBT". Po prostu mówienie nieprawdy.
  2. Przedstawianie opinii jako faktów. Mówienie "logicznie rozumując" zamiast "myślę, że", a następnie powoływanie się na prawo do własnej opinii. W ten sposób bronimy się przed tym, że ktoś zaprzeczy naszej wypowiedzi (bo wtedy taka osoba nielogicznie rozumuje) oraz, nawet jeśli zaprzeczy, to twierdzimy, że to tylko "nasza opinia" więc nie wolno z nią polemizować.
  3. Rozszerzenie albo chochoł. Tworzenie argumentu, którego rozmówca nie użył i obalanie tak utworzonego argumentu. Starałem się utrzymywać dyskusję tylko w zakresie małżeństw homosekusalnych oraz adopcji. Niestety wiele osób rzucało argumenty niedotyczące tych spraw i twierdziło, że one się jakoś stosują do tych spraw.
  4. Argumenty typu "pedały hehe" albo "konserwatyści nie myślą" albo "ludzie nie umieją myśleć logicznie". Takie argumenty są nudne, bo o ile pewnie jest taka część społeczeństwa, na pewno nie jest to prawie 1/3 całego społeczeństwa. Poza tym one nic nie wnoszą poza "tak już jest i się z tym pogódź."
  5. Argumenty typu "to tylko polityka". Oczywiście, że tak, ale nie o to pytam. Pytam o to dlaczego ta właśnie retoryka tak dobrze odnajduje się wśród głosujących.
  6. [EDIT: zapomniałem] Niektórzy reprezentowali tak dalece oderwaną od rzeczywistości narrację, że nie byli nawet w stanie się cofnąć kilka kroków, żeby wytłumaczyć o co im chodzi. Przykładem tutaj jest wspomnienie o eksperymencie Calhouna. Długo przyszło mi szukanie o co dokładnie chodzi, aż w końcu RationalWiki mi wytłumaczyła jak ten eksperyment jest interpretowany przez środowiska Incel (ich słowa). To jest zachowanie, które mnie bardzo przeraża, bo z takimi osobami nie można znaleźć żadnej płaszczyzny porozumienia, gdyż są tak dalece oderwani od tego jak ja patrzę na świat.
Poza tymi standardowymi dyskusjami wyróżniło się parę ciekawych i dla mnie nowych spojrzeń na świat.
  1. Konserwatyści nie chcą zmian w porządku społecznym, bo każda taka zmiana ma nieznane skutki i mogą one być bardzo negatywne. Rozumiem awersję do zmian, i jest to pewien w miarę spójny światopogląd. Nawet jeśli się z nim nie zgadzam to umiem wyobrazić sobie taki system wartości i jego logiczne konsekwencje.
  2. W Polsce monopol na moralność ma kościół katolicki. To jest dosyć ciekawe spojrzenie, które, mimo, że nie jest nowe, pozwala zrozumieć społeczeństwo. Oczywiście wtedy możemy podnieść kwestię rozwodów, ale przynajmniej takie rozumowanie może wyjaśniać zachowanie części społeczeństwa.
  3. Polityka stała się meczem w piłkę nożną, gdzie są dwie drużyny i trzeba komuś kibicować, bo nie ma innego wyjścia. To przekonuje osoby, które nawet jeśli mają neutralne stanowisko w sprawie ślubów homoseksualnych albo adopcji do obrania stanowiska w tej sprawie, bo tak robi "moja drużyna". Skoro nie mam zdania to przejmę zdanie tej grupy, która się ze mną zgadza w pozostałych sprawach. Moim zdaniem to jest bardzo niebezpieczne zachowanie, które jest jedną z prostych dróg do radykalizacji.
Być może razem te trzy spostrzeżenia (plus mały procent osób wymienionych na początku) są odpowiedzialne za taki a nie inny "twardy elektorat" Dudy. Wszystkie trzy na pewno są ciekawymi spojrzeniami na świat, które będę się starał zrozumieć.
submitted by throwaway_londyn to Polska [link] [comments]


2020.06.02 10:33 oop_oop Nacjololo nie powinni komentować sytuacji w USA

Po polskiej stronie jest tak wiele bad take-ów na temat sytuacji w USA, że aż wstyd patrzeć na obrzydliwe ograniczenie tych ludzi. A już głupio patrzeć jak jakiś Sebik, który prawdopodobnie bił lub nawoływał do bicia na marszach równości nagle ma poczucie, że przemoc to zło, bo według niego ludzie czarni to zwierzęta i on tylko szuka postów potwierdzających jego ograniczony światopogląd.
Skrajna prawica zawsze była pełna przemocy. Teraz płaczą nad sklepami, nawet nie zwracając uwagi, że to jest mała grupa i mogą łatwo znaleźć filmy, w których ludzie są pouczani za wandalizowanie, nawet był taki, gdzie faceta przekazano policji i często zamieszki rozpoczynają biali, bo czarni wiedzą, że to im się głównie oberwie. Dlaczego można białych rozliczać jako osobnych ludzi, a czarnych się zbiera w kupę i ocenia?
Internet jest pełny filmów pokazujących niepotrzebną i chamską przemoc ze strony policji podczas tych protestów w sytuacjach, gdy protestujący nic złego nie robili. Nawet fakt, że wielu dziennikarzy jest atakowanych przez policję jest pomijany. W Polsce by było oburzenie za taki poziom naszej policji, a tu zero empatii, tylko powtarzanie, że na pewno zasłużyli. Zresztą pokojowe protesty po poprzednich okrutnych zabójstwach były w USA źródłem oburzenia np. Kaepernick w NFL i nie pomogły w ogóle. Jednak mimo wszystko większość protestów jest pokojowa.
Tu chodzi o walkę z tymi morderstwamii przemocą, której naprawdę nie da się wytłumaczyć. Tu chodzi o ludzi takich jak George Floyd, Breanna Taylor oraz próbę ukarania w tej sytuacji za coś jej chłopaka, tą parę z collegu zaatakowaną ostatnio i wyciągniętą z samochodu, wybicie kobiecie zębów za zwrócenie policjantowi uwagi na własnej posesji. To można ciągnąć w nieskończoność. Wiele tych osób jest znanych za to, co im się stało, wiele nie.
Wkurza mnie kompletny brak empatii. Nie szanuje się innych, a gdy tylko można płacze się nad dyskryminacją Polaków. Irytuje mnie napływ na ten sub ludzi z poziomu wykopu, którzy ostatnio się tu pojawiają i masowo siebie upvotują.
Przykre jest oglądać posty ludzi, którzy nie chcą się dokształcać, a tylko utwierdzić w swojej bańce. Mam wrażenie, że u nas w Polsce wielu ludzi nadal myśli, że czarni ludzie to ich zjedzą, no bo skąd tyle głupoty? A potem wielkie gadanie, że rasizm nie istnieje. Naprawdę?
submitted by oop_oop to Polska [link] [comments]


2020.06.01 23:20 kij12345 Dlaczego na wykopie jest tak dużo skrajnej prawicy?

Dość często zaglądam na wykop, bo jednak siłą rzeczy można tam znaleźć całkiem niezły content o ile się wie gdzie szukać. Czasem jednak mnie podkorci by zajrzeć w gorące. Tak było dzisiaj i niestety tego żałuję. Całe gorące zaspamowane rzeczami typu „it’s okay to be white” albo “white lives matters” czy wiele innych temu podobnych. I tak sobie myślę co jest z tą Polską, dlaczego tutaj w tym katolickim państwie tak szerzona jest nienawiść. I co takiego ma w sobie wykop, że takich ludzi przyciąga. Myśleliście kiedyś nad tym? Albo skąd u nich taka nienawiść do kobiet? Naprawdę nie rozumiem tego, choć chce poznać punkt widzenia tej drugiej strony. Co waszym zdaniem ma na to wpływ?
submitted by kij12345 to Polska [link] [comments]


2020.05.23 19:54 puaskikaszolot Xiaomi Mi 9T Pro po taniości?

Siemanko cudowni ludzie,
Soreczka, może to pytanie nie powino się tu znaleźć, ale chciałam spróbować i tutaj.
Już od jakiegoś czasu chcę kupić Xiaomi Mi 9T Pro i myślałam, że po skończeniu sprzedaży tego modelu w lutym ceny znacznie spadną, niestety, dalej są trochę poza moim zasięgiem.
Dlatego stąd moje pytanie, gdzie najlepiej byłoby na niego polować? I ewentualnie w jakim okresie czasowym? Tak, żeby było bezpiecznie, najlepiej z jakąś gwarancją w razie gdyby telefon okazał się wadliwy. W grę wchodziłyby głównie zamówienia z Europy, trochę obawiam się zamawiać z Azji.
Brałam też pod uwagę Olx, jednak już prawie zostałam oszukana, dlatego zanim do niego ostatecznie sięgnę, wolałabym jakieś pewniejsze źródła.
Z góry dzięki za pomoc i miłego weekendu! 😁
submitted by puaskikaszolot to Polska [link] [comments]


2020.05.15 02:47 KanabialicaPoland Kanabialica Poland

Kanabialica Poland
Kanabialica: suplement odchudzający, cena, opinie, lek, skład i tabletki
Kanabialica
Kanabialica cena
Kanabialica opinie
Kanabialica lek
Kanabialica skład
Co to jest Kanabialica?
Kanabialica opinie to zaawansowana formuła odchudzająca, która pomaga skutecznie i szybko schudnąć. Producenci tych suplementów ujawnili, że czasami przybieramy na wadze z powodu niedoboru niektórych pierwiastków w naszym ciele, a nie z powodu wystarczalności. Taki niedobór w organizmie prowadzi do przyrostu masy ciała i niechcianego tłuszczu Kanabialica lek cena.
Aby schudnąć, ludzie zwykle unikają jedzenia, co powoduje brak niektórych niezbędnych enzymów w organizmie. Olej konopny Kanabialica CBD zapewnia wszystkie niezbędne składniki odżywcze dla organizmu i wypełnia niedobór określonych enzymów i składników odżywczych Kanabialica lek cena.
Ponadto zapewnia wystarczającą ilość energii dla twojego ciała, dzięki czemu możesz wykonywać treningi i inne czynności każdego dnia. Hamuje również apetyt, co powoduje szybką utratę wagi. Dzięki jego zastosowaniu nie ma niepotrzebnego pragnienia jedzenia, a Ty czujesz się lekki i zdrowy Kanabialica cena.
KUP TERAZ !!Kliknij dowolne zdjęcie na tej stronie, a terazotrzymasz 50% zniżki. Pośpieszsię !!!!

https://preview.redd.it/n9rq2mrrsty41.png?width=969&format=png&auto=webp&s=25a2cb1d7582296be06d5e156b70ebec586512bc
Jak to działa?
Przed zakupem jakiegokolwiek suplementu ważne jest, aby wiedzieć o jego działaniu, składnikach i innych ważnych rzeczach na temat suplementu. Olej konopny Kanabialica CBD zawiera wystarczającą ilość marihuany. Jest to najbardziej skuteczny sposób na odchudzanie, który nie daje żadnych negatywnych efektów Kanabialica forum.
Kanabialica opinie Suplement poszerza układ trawienny, dzięki czemu cały nadmiar tłuszczu może prawidłowo spalić olej konopny Kanabialica CBD. Spala nawet najstarsze i najbardziej uparte warstwy tłuszczu w ciele. Dodatkowo, formuła rozwija poziomy serotoniny w twoim ciele, dzięki czemu ludzie bez jedzenia nie mają dodatkowego pragnienia jedzenia. Suplement koncentruje się na poziomie witalności i zapewnia niesamowite rezultaty Kanabialica cena Kanabialica lek opinie.
Kanabialica tabletki
Kanabialica lek opinie
Kanabialica lek cena
Kanabialica forum
KUP TERAZ !!Kliknij dowolne zdjęcie na tej stronie, a terazotrzymasz 50% zniżki. Pośpieszsię !!!!

https://preview.redd.it/i5vb9mxssty41.png?width=956&format=png&auto=webp&s=048fd4470d3319d696e9e8c7816c337220590d46
Korzyści z Kanabialica
Oto zalety formuły odchudzania.
  • Zwiększa poziom witalności organizmu
  • Sprzyja utracie wagi
  • Zmniejsza niepotrzebne pragnienie jedzenia
  • Increases Zwiększa poziom energii w ciele
  • Keeps Utrzymuje motywację
  • Szybko spala dodatkowy tłuszcz
  • Improves Poprawia metaboliczne czynności organizmu
  • Contains Zawiera wysokiej jakości składniki
  • Jest to w 100% naturalna formuła
  • Is jest również pomocny w utrzymaniu poziomu cholesterolu.
  • Inh zamieszkuje enzymy wytwarzające tłuszcz.
  • Reduces w bardzo zdrowy sposób zmniejsza wagę.
  • rozwija aktywność
  • Man zarządza układem trawiennym i minimalizuje problemy żołądkowe.
Wskazówki, jak z niego korzystać
Kanabialica skład Jeśli chcesz uzyskać skuteczne i niesamowite wyniki, musisz użyć go zgodnie z zaleceniami producenta.
Weź 25 kropli na pół szklanki ciepłej wody.
Weź 2 razy dziennie
Kanabialica
Kanabialica cena
Kanabialica opinie
Kanabialica lek
Kanabialica skład
Skutki uboczne oleju konopnego Kanabialica CBD:
Kanabialica skład Ze względu na wszystkie naturalne zioła ten produkt nie ma skutków ubocznych, ale jego przedawkowanie może być szkodliwe w przypadku stosowania go zgodnie z zaleceniami firmy Kanabialica tabletki.
Nie zapomnij
  • To nie jest dla kobiet w ciąży
  • Jeśli nie masz ukończonych 18 lat, nie spożywaj go
  • Nie należy spożywać zbyt dużej dawki
KUP TERAZ !!Kliknij dowolne zdjęcie na tej stronie, a terazotrzymasz 50% zniżki. Pośpieszsię !!!!

https://preview.redd.it/em9vybwtsty41.png?width=990&format=png&auto=webp&s=86a4cb6c149c6609645c4b6a31d0781599222cfd
Gdzie mogę to kupić?
Kanabialica lek opinie Produkt można kupić na oficjalnej stronie olejku konopnego Kanabialica CBD. Zaleca się, aby kupić go tylko z oficjalnej strony. Istnieje niewiele witryn, które sprzedają Kanabialica forum, ale oryginalny produkt można znaleźć tylko na stronie internetowej marki. Kliknij dowolne zdjęcie tej strony i przejdź bezpośrednio do oficjalnej strony Kanabialica tabletki.
Kanabialica tabletki
Kanabialica lek opinie
Kanabialica lek cena
Kanabialica forum
Wniosek Kanabialica
Bez wątpienia olej konopny Kanabialica CBD jest jednym z najpewniejszych suplementów na rynku, który zapewnia skuteczne i szybkie rezultaty. Jeśli chcesz osiągnąć zdrowe i szczuplejsze ciało, kup Kanabialica jest najlepszym wyborem.
submitted by KanabialicaPoland to u/KanabialicaPoland [link] [comments]


2020.05.12 23:13 acardinpoland A-Cardin

A-Cardin
A-Cardin: naturalna formuła na
nadciśnienie,opinie,cena,lek,skład,tabletki
Co to jest A-Cardin?
A-Cardin
A-Cardin cena
A-Cardin opinie
A-Cardin lek
A-Cardin skład
ACardin to suplement diety zaprojektowany, aby pomóc Ci kontrolować ciśnienie krwi.
Jeśli cierpisz na wysokie ciśnienie krwi, lekarz może przepisać leki, które pozwolą Ci kontrolować ciśnienie krwi. Jeśli nie chcesz używać leków ani leków, możesz przejść do herbaty takiej jak A-Cardin.
ACardin obiecuje pomóc w kontrolowaniu ciśnienia krwi. Herbata twierdzi, że działa poprzez rozluźnienie tętnic i uelastycznienie ich, co oznacza, że ​​krew może łatwiej przepływać.

KUP TERAZ!!!! Kliknij tutaj i uzyskaj 50% zniżki teraz. Pośpiesz się !!!


https://preview.redd.it/3ca4ccfvgey41.png?width=967&format=png&auto=webp&s=ba65cabdd42386721c70338f34845a70726ff495
Jak działa A-Cardin?
A-Cardin tabletki
A-Cardin lek opinie
A-Cardin lek cena
A-Cardin forum
ACardin czerpie całą swoją moc, używając zdrowych składników, które razem tworzą zdrowe środowisko w twoim ciele. Zioła zawarte są korzystne dla naszego organizmu na wiele sposobów, ale to ich reakcja z sercem sprawia, że ​​są one niezbędne do utrzymania prawidłowego działania układu sercowo-naczyniowego.
{A-Cardin} ,{A-Cardin cena}, {A-Cardin opinie}, {A-Cardin lek}, {A-Cardin skład}
{A-Cardin tabletki} ,{A-Cardin lek opinie}, {A-Cardin lek cena},{A-Cardin forum}
A Cardin twierdzi, że zapewnia wszystkie następujące korzyści:
  • Promuje zdrowe, normalne skurczowe i rozkurczowe ciśnienie krwi
  • Ciesz się zdrowymi, elastycznymi i zrelaksowanymi tętnicami
  • Obsługuje optymalny przepływ krwi
  • Pomaga wapń z krwi do kości
  • Wspiera ogólny stan zdrowia układu sercowo-naczyniowego

Czy powinieneś zażywać A Cardin w leczeniu wysokiego ciśnienia krwi?

Wysokie ciśnienie krwi stwarza większe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i zawałów serca. Jeśli cierpisz na wysokie ciśnienie krwi, powinieneś porozmawiać z lekarzem, aby ustalić najlepszy plan leczenia.
Jeśli jednak nie jesteś zadowolony z odpowiedzi twojego lekarza lub chcesz uniknąć przyjmowania leków na receptę, A-Cardin może być dla Ciebie odpowiednią opcją. Wykazano, że kilka składników aktywnych znajduje się w formule - w niektórych małych badaniach klinicznych - w celu zmniejszenia objawów wysokiego ciśnienia krwi.
Jeśli nie masz nic przeciwko tym niedoborom, A-Cardin może być właściwą opcją w przypadku objawów wysokiego ciśnienia krwi. Jednak porozmawiaj ze swoim lekarzem, aby znaleźć najlepszą metodę leczenia nadciśnienia.
ACardin
ACardin cena
ACardin opinie
ACardin lek
ACardin skład

KUP TERAZ!!!! Kliknij tutaj i uzyskaj 50% zniżki teraz. Pośpiesz się !!!


https://preview.redd.it/3mlvlgutgey41.png?width=700&format=png&auto=webp&s=a29e93c0946ed8c194fefbfb7cf8f68e38a2fa54
Gdzie mogę dokonać zakupu?
Wszystkie zamówienia A-Cardin można składać na oficjalnej stronie producenta. Kliknij dowolny obraz na tej stronie, a teraz otrzymasz 50% zniżki.
{ACardin} ,{ACardin cena}, {ACardin opinie}, {ACardin lek}, {ACardin skład}
{A Cardin tabletki} ,{A Cardin lek opinie}, {A Cardin lek cena},{A Cardin forum}
Podsumowanie A-Cardin
Recenzje A-Cardin są przeznaczone dla konsumentów, którzy mają obecnie problem z ciśnieniem krwi. Leczenie obejmuje kilka składników, które według strony są skuteczne, a wszystkie z nich są niezbędne dla zdrowia serca. Większość ludzi może uzyskać te składniki w postaci multiwitaminy, ale jeśli mają większą moc, uzyskają więcej korzyści dla serca. Ale ponieważ istnieje wiele przyczyn wysokiego ciśnienia krwi, faktyczna korzyść będzie zależeć od okoliczności A-Cardin.

https://preview.redd.it/gv24rdfsgey41.png?width=794&format=png&auto=webp&s=b474f77587065692631362d070aa53a6dd5f1653
ACardin tabletki
ACardin lek opinie
ACardin lek cena
ACardin forum

KUP TERAZ!!!! Kliknij tutaj i uzyskaj 50% zniżki teraz. Pośpiesz się !!!

Czytaj więcej : https://staycure.com/a-cardin/
https://www.facebook.com/ACardin.poland/
https://www.facebook.com/events/2813006195587195/
submitted by acardinpoland to u/acardinpoland [link] [comments]


2020.04.29 03:25 Ekesmar Czy głosować?

Sorry jeśli taki temat już był, ale jak próbuję znaleźć to wydaje mi się że nie.
W związku z tym, że PiS przeprowadza niezgodne z prawem wybory, które dodatkowo prezentują parę problemów, część ludzi, w tym Kidawa - Błońska, wzywa do bojkotu wyborów.
To, co poniżej napisałem to tylko moje przemyślenia, mogę się mylić.
  1. Kto zbojkotuje wybory? Będą to wyborcy opozycji - wyborców PiSu argumenty o niekonstytucyjności wyborów nie przekonają do nieoddania głosu. Czyli kandydaci opozycji tracą głosy. Oprócz tego akcja nie przekona wszystkich wyborców opozycji - wielu z nich uważa, że lepiej głosować. Czyli ostatecznie, opozycja traci kilka procent głosów (w skrajnym przypadku kilkanaście), które na przykład pozwalają Dudzie bez problemu wygrać w pierwszej turze.
Nawet gdyby wszyscy wyborcy opozycji uznali, że bojkotują wybory, co nam to daje? To, że możemy w przyszłości powiedzieć, że my nie popieraliśmy niezgodnych z prawem wyborów. Ale po pierwsze, nieuczestniczenie w wyborach jest w pewnym sensie oddaniem głosu na najsilniejszego kandydata, a nawet gdyby nie było, to nikt z rządzących nie będzie się przejmować tym czy uważaliśmy te wybory za prawomocne.
2) Kwestia zdrowotna. Szybkie googlowanie pozwala znaleźć różne badania, pokazujące że koronawirus na papierze jest groźny przez kilka - kilkadziesiąt godzin. Na pewno można zmniejszyć ryzyko zarażenia się w ten sposób poprzez dezynfekowanie rąk po zagłosowaniu (nie wiem, w jakim stopniu to zabezpiecza, ale z wielu artykułów wynika, że na pewno pomaga).
Inna sprawa to zdrowie listonoszy i osób w komisjach. Narażają oni swoje zdrowie najbardziej. Nasz bojkot wyborów pomoże im jednak bardzo mało, i tak będą musieli wykonać swoją pracę.
3) Tajność wyborów. System, gdzie do koperty z danymi wkłada się drugą kopertę z głosem, która jest otwierana dopiero później, teoretycznie zapewnia całkowitą anonimowość. Jednak dużo prościej niż przy wyborach tradycyjnych jest złamać tajność wyborów.
Ja sam mam nadzieję, że jednak uda się zorganizować komisje w taki sposób, żeby wybory były tajne.
4) Fałszowanie wyborów - jeśli PiS chciałby fałszować wybory (w co wątpię, chociaż nie mam na to jakichś dowodów), to sfałszuje je, niezależnie od bojkotowania ich przez wyborców opozycji.
5) To, co akcja bojkotowania wyborów może faktycznie dać, to nagłośnić zdanie ludzi którzy się im sprzeciwiają. Im silniejsza jest opinia społeczeństwa, że te wybory nie powinny się odbyć, tym bardziej prawdopodobne, że osoby zdolne do tego (politycy, szefowie urzędów) będą sprzeciwiać się wyborom, co mogłoby skutkować przeniesieniem ich, albo przynajmniej naprawieniem najbardziej niepokojących problemów. Należy tutaj jednak wziąć pod uwagę, że PiS ma większość w sejmie, urząd prezydenta i możliwość wybierania wysokich urzędników państwowych.
Według mnie najlepszą formą bojkotowania wyborów jest głosowanie na kandydata opozycji, ponieważ to jako jedyna opcja daje przynajmniej nadzieję na wygraną kogoś innego niż Duda.
submitted by Ekesmar to Polska [link] [comments]


2020.03.29 21:46 janex-PL Polska służba zdrowia i crowdfunding

Koronawirus w Polsce szaleje, liczba zakażeń z dnia na dzień rośnie i przez kilka tygodni rosnąć na pewno nie przestanie. Służba zdrowia stoi przed nie lada wyzwaniem - zarówno ratownicy i pracownicy szpitali, jak i również pracownicy przychodni.
Już teraz widać, że jest to wyzwanie, które ich przerasta, ponieważ nie ma wystarczających środków ochrony, część samorządów nie zaoferowało żadnej pomocy, rząd twierdzi, że jesteśmy przygotowani najlepiej w Europie, jeśli nie na świecie. W skrócie, jeden wielki bajzel.
Na szczęście codziennie słyszymy o przeróżnych akcjach zorganizowanych przez obywateli wspierających służbę zdrowia - darmowe jedzenie, szycie maseczek i kombinezonów, drukowanie 3D przyłbic oraz respiratorów, czy też organizacja zbiórek na stronach crowdfundingowych, gdzie największa zbiórka zebrała do tej pory ponad 18 milionów złotych dla służby zdrowia.
Z jednej strony naprawdę się cieszę, że Polacy potrafią się zmobilizować i ruszyć na pomoc, czy to w większym, czy mniejszym stopniu, ale pomagają i to trzeba chwalić. Z drugiej strony, myślę, że przy okazji tych akcji za mało się mówi o tym, dlaczego obywatele bardziej pomagają polskiej służbie zdrowia, niż sam rząd.
Dzieje się tak, ponieważ polska służba zdrowia została zbudowana i cały czas stoi na fundamentach z papieru, którymi nikt się przez te 20-30 lat porządnie nie zajął (co też można powiedzieć o m. in. o systemie szkolnictwa, ale to inny temat) i dalej cudem stoi, lecz to nie jest nic pewnego, a już tym bardziej w obecnej sytuacji.
Teraz powiem coś, co chyba dla niektórych może być szokiem - od 1997 r. w Polsce istnieje obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne, za które płaci każdy pracownik i pracodawca (nie licząc oczywiście ulg dla niektórych grup) co miesiąc ze swojego przychodu. Mam wątpliwości co do tego, czy np. ludzie, którzy wpłacali pieniądze na zbiórkę wiedzą o tym, bo osobiście uważam, że jest to chore. Oprócz tego, że wszystkie te akcje pokazują, że potrafimy sobie pomagać (i co podkreślę jeszcze raz - jak najbardziej mnie to cieszy), to pokazują też, że Polaków stać na wprowadzanie nowych lub podwyższanie obecnych podatków - wystarczy tylko znaleźć wystarczający powód, który poruszy obywateli.
Zdaję sobie sprawę z tego, że ta teoria może być nieco kontrowersyjna i wątpliwa, lecz o jej słuszności może również dowodzić inna akcja - Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która w tym roku uzyskała ponownie rekordową kwotę ponad 186 milionów złotych. Tutaj sytuacja jest bardzo podobna - akcja bardzo szlachetna, którą co roku popieram, lecz nie zmienia to faktu, że są to pieniądze, których obywatele nie muszą oddawać, ponieważ już to robią!
Oczywiście, jeśli porównamy sobie kwotę zebraną podczas tegorocznej edycji WOŚP z kwotą przeznaczoną na służbę zdrowia w 2020 roku (która wynosi ponad 107 miliardów złotych), to jest to zaledwie 0.0173 %. Jeśli weźmiemy tylko kwotę zebraną we wcześniej wspomnianej już zbiórce dla służby zdrowia w walce z koronawirusem, to jest to 0.0167 %, aczkolwiek nie biorę tutaj pod uwagę innych wydatków z własnej kieszeni na pośrednią lub bezpośrednią pomoc, ale to wciąż byłoby bardzo mało.
Tymczasem, niedawno głośno było o przekazaniu 2 mld złotych na TVP zamiast na onkologię. Zdaję sobie sprawę, że służba zdrowia to nie tylko onkologia, co nie zmienia jednak faktu, że ta kwota stanowi już 1.859 % wydatków przeznaczonych na służbę zdrowia w tym roku, kwota ponad stokrotnie większa od tegorocznego wyniku WOŚP.
Podsumowując, bardzo się cieszę ze wszystkich organizowanych zbiórek i akcji, a WOŚP zawsze wspierałem i wspierać dalej będę. Niestety, za mało rozmawia się o tym, dlaczego te wszystkie akcje są organizowane i dlaczego inicjatywa wyszła od ludzi, a nie od rządzących.
Mam nadzieję, że te wszystkie porównania, dane i wypociny, którymi musiałem się z kimś podzielić, otworzą niektórym oczy. Nie twierdzę, że mam rację, a ekspertem od polityki czy ekonomii też nie jestem, ale uważam, że to są jedne z wielu faktów, które są wręcz podane na tacy, a jednak mało się o tym mówi. Zamiast gadania opozycji o tym, jaki to PiS jest zły i niedobry, bo się z kościołem brata, bo prezydent to marionetka, bo to wszystko przez tego kaczora, to jednak chyba lepiej byłoby się skupić na faktach, zarówno w debacie publicznej jak i dyskusji podczas niedzielnego rodzinnego obiadu - oczywiście z butelką spirytusu i 3 metrowego odstępu między krzesłami.
submitted by janex-PL to Polska [link] [comments]


2020.03.23 23:42 pothkan #kryjryj post edukacyjny

INFOGRAFIKA

- Zaleca się nozdrza, wraz z jamą ustną, chustą lnianą zasłaniać!
- Hmm?
- Szmatą se MORDOPYSK owińcie, może was choróbsko nie dopadnie!
MYJ CZĘSTO RĘCE 20s WODĄ Z MYDŁEM - ZACHOWUJ DYSTANS 1,5+ m - ZOSTAŃ W DOMU - NOŚ MASECZKĘ W MIEJSCACH PUBLICZNYCH
Celem niniejszego postu jest informacja, jaki cel ma stosowanie maseczek przez populację podczas pandemii, oraz jak to robić, aby działało. Przeczytaj uważnie i podaj dalej.
  • Dlaczego warto, abyśmy nosili maseczki?
Koronawirus SARS-CoV-2 szerzy się drogą kropelkową, przyczepiając się do kropelek obecnych w wydychanym powietrzu. Każdy, nawet najsłabszy, sposób zakrywania dróg oddechowych stanowi obustronną barierę, pod warunkiem zachowania odpowiedniej higieny (o czym niżej).
  • Jestem zdrowy, po co mam zakrywać twarz?
Nie wiesz, czy jesteś zdrowy. Wirus inkubuje kilka-kilkanaście dni, i już wtedy zaraża innych (źródło). Do tego przynajmniej 80% ludzi przechodzi Covid-19 (chorobę od koronawirusa) bez potrzeby hospitalizacji, niektórzy (wielu?) nawet bezobjawowo. Maska chroni obustronnie - Ciebie i innych, ba - przede wszystkim innych! Im więcej z nas będzie zakrywać twarz podczas pandemii w miejscach publicznych (stosując się zarazem do pozostałych zaleceń) - tym mniej rozprzestrzeniać się będzie wirus.
  • Ale przecież sama WHO odradza noszenia masek!
Rekomendacja WHO wynikała z obawy (słusznej, jak się okazało) o dostępność maseczek dla personelu medycznego. Kluczowe w tej rekomendacji jest zdanie jeśli jesteś zdrowy (nie noś maseczki). W tym sęk, że żaden z nas nie może mieć pewności, czy nie jest już zarażony, o ile nie został przetestowany. Lepiej zatem "dmuchać na zimne".
W kilku krajach Azji Wschodniej zaleca się noszenie masek w miejscach publicznych podczas pandemii (obok innych, ważniejszych zachowań) - istnieją badania sugerujące skuteczność tej zasady (zob. 1, 2, 3, 4).
Ich wzorem poszły Czechy i Słowacja. W obu krajach wprowadzono nakaz nakaz zakrywania nosa i ust w miejscach publicznych (np. sklepy, dworce, komunikacja). Politycy i media dają wzór, sami nosząc maski (nawet w sytuacjach gdzie nie jest to obowiązkowe). W Czechach ukuto prostą dewizę MOJA MASKA CHRONI CIEBIE, TWOJA MASKA CHRONI MNIE! (Moje rouška chrání tebe, tvoje rouška chrání mě), która podkreśla cel całej idei – ograniczenia zarażania się wzajemnie. Pojawiają się zachęcające do zakrywania twarzy piosenki (np. Dej si roušku – są polskie napisy, Nesmíš to vzdát). Zachęta idzie też od góry – zapewne widzieliście już zdjęcia z zaprzysiężenia nowego rządu w Bratysławie.
  • Dystansowanie społeczne wystarczy, po co jeszcze mamy się zakrywać?
Zakrywajmy twarz nie w zamian dystansowania, ale dodatkowo! Pomyśl o różnych rozwiązaniach przeciw pandemii jak o torze przeszkód dla wirusa. Higiena (częste mycie rąk), dystansowanie, ograniczanie wychodzenia, wreszcie maseczki (dwie, twoja i moja), Im więcej różnych przeszkód, tym większa szansa że wirus się na którejś wywali. A tym samym – że zachoruje (i umrze) mniej osób, a pandemia wygaśnie szybciej. Albo chociaż ludzie będą chorować później, gdy uda się już znaleźć jakieś działające metody leczenia. To jest wyścig z czasem - a maseczki są jedną z wielu przeszkód, które możemy wirusowi rzucić "pod nogi".
Pamiętaj, maska NIE ZWALNIA cię z innych zalecanych zachowań! Myj ręce, zachowuj dystans, kaszl w łokieć, siedź w domu ile możesz! Nie zwalnia także z obowiązku zgłoszenia się, jeśli masz objawy Covid-19. Maseczki same w sobie nie są jakimś cudownym remedium - tylko dodatkowym rozwiązaniem, utrudniającym rozprzestrzenianie się zarazy.
  • Ale skąd mam wziąć maskę? Przecież ich brakuje!
Na rynku brakuje atestowanych maseczek jednorazowych, które są potrzebne ochronie zdrowia, i rzeczywiście nie powinniśmy ich wykupywać dla siebie. W takiej sytuacji dla celów ludności (pod względem wypadkowej skuteczności i komfortu) najlepsze są wielorazowe maseczki bawełniane (tutaj dlaczego bawełna jest najlepsza), których na rynku nie brakuje - można je kupić online za ok. 10-15 zł.
W ostateczności możesz zakrywać twarz czymkolwiek – nada się maska antysmogowa (z filtrem) lub chusta. Od biedy nawet komin lub szalik – to nadal lepsze to, niż nic.
Natomiast nie nadają się maski przemysłowe. Dlaczego? Bo tego typu maski są bardzo skuteczne w ochronie przed wirusem, ale filtr działa w jedną stronę. Jeśli sam jesteś nosicielem - taka maska nic nie da!
Zaś medyczne respiratory (np. FPP5) zostaw medykom - oni potrzebują ich bardziej od ciebie!
  • To nie ma sensu, tylko atestowane maseczki są skuteczne!
Atestowane maseczki wychwytują 80-85% wirusów. Bawełniane owszem mniej, bo 50-60% (źródło: 1, 2). Ale to nadal o 50-60% więcej, niż nic.
  • Po co nosić maskę, jak ktoś zarażony na mnie kaszlnie, to i tak nie pomoże?
A po co zapinać pasy, jak będzie czołówka przy 120 km/h to nic nie dadzą? Po co żołnierzowi hełm, pocisku ze 100 m i tak nie zatrzyma? Nie zakładaj z góry najgorszego scenariusza.
Poza tym, dlatego właśnie maski powinno nosić jak najwięcej z nas. Jeśli zarażony będzie miał maskę, to poważnie ograniczy ona zarówno ilość, jak i odległość, na jaką wydostaną się kropelki. (zobacz porównanie), szczególnie jeśli zastosuje się przy tym do zalecenia kasłania "w łokieć".
  • Głupio jakoś, ludzie będą się dziwnie na mnie gapić…
Zastanów się, czy wypada tak myśleć, gdy borykamy się ze śmiertelnym zagrożeniem? SARS-Cov-2 jest wirusem prawdopodobnie ok. stukrotnie bardziej śmiertelnym od grypy. To nadal stosunkowo niewiele (realnie ok. 1%), ale w niektórych grupach (np. seniorzy) zagrożenie jest wysokie. Zatem maska to nie powód do wstydu, tylko oznaka obywatelskiej odpowiedzialności! Ponownie - moja maska chroni ciebie, twoja – mnie.
  • Gdzie, kiedy i jak nosić maskę?
Wszędzie tam, gdzie przebywa dużo ludzi – szczególnie podczas zakupów, oraz w transporcie publicznym. Na ulicy lub np. w swoim aucie maskę możesz zdjąć - ale nie dotykaj jej bezpośrednio, o ile nie masz czystych rąk. W innym wypadku chwytaj za tasiemki. Zbyt długo noszona, brudna maska może być groźna dla twojego i cudzego zdrowia, stając się przeciwskuteczną (źródło). Staraj się nie nosić maseczki dłużej niż 2-3 godziny - gdy zrobi się wilgotna i niewygodna, zmień ją na świeżą. Po powrocie do domu, maskę zdezynfekuj. Maseczkę na zmianę oraz zużytą przechowuj np. w foliowej lub plastikowej torebce. Jeśli to w pracy stykasz się z dużą ilością ludzi, wymagaj od pracodawcy maseczek jednorazowych - sprawdzą się lepiej.
  • Jak zdezynfekować maskę (wielorazową)?
Wpierw zalej wrzątkiem i zostaw do ostygnięcia pod przykryciem; lub włóż na 20-30 minut do piekarnika 70°; oraz (raz na kilka dni) upierz w minimum 60°. Gdy wyschnie, wyprasuj w 90°.
  • A może uszyję sobie maskę w domu. Tylko z czego?
Ze zwykłej 100% bawełny, np. takiej z jakiej się robi t-shirty, poszewki do poduszek, lub ściereczki kuchenne. Ważne – brzegi maski powinny przylegać do twarzy z wszystkich stron. Poniżej zamieszczamy dwa proste tutoriale:
Podstawowa instrukcja wykonania maski
Maska samoróbka, poziom początkujący
Możesz też poszukać tutoriali w sieci, podajemy linki do kilku wartych uwagi: po polsku: 1, 2, 3, 4; po czesku: 1, 2.
A jeśli uda ci się uszyć zgrabną maskę dla siebie, to może zrób więcej dla pobliskiego szpitala? Przyda się choćby dla personelu pomocniczego.
  • Noszę okulary i w połączeniu z maseczką mi zaparowują, co na to poradzić?
Umyj okulary, wysusz, wysmaruj żelem bądź pianką do golenia, zostaw na parę minut, po czym przetrzyj. Albo użyj specjalnego płynu przeciw parowaniu gogli narciarskich.
Możesz też zrobić maseczkę odpowiednio wyprofilowaną drucikiem, tak aby ściśle przylegała brzegami u góry. Tutaj, tutaj i tutaj tutoriale (po czesku i słowacku - niech ktoś da znać, jak znajdzie po polsku lub angielsku).
  • A co z rękawiczkami?
W skrócie - nie warto. Wirus nie przenika przez skórę, a z powierzchni przenosi się na rękawiczkach nawet łatwiej, niż na gołej ręce. A nosząc maseczkę, zapobiegniesz dotykaniu twarzy. Po prostu myj ręce, jak najczęściej i dokładnie.
#kryjryj #plaszczenapaszcze #chustanausta #szmatynafacjaty #zaslonmordopysk
submitted by pothkan to Polska [link] [comments]